Drugie życie ostrowskiego PKS-u?

10
Teren przy ulicy Dworcowej w Ostrowie Wielkopolskim był niegdyś dworcem PKS. Powstały w drugiej połowie XX wieku był jednym z najważniejszych punktów komunikacyjnych miasta. Teraz, opustoszały, będący w posiadaniu prywatnej firmy, straszy, a okolica w godzinach wieczornych budzi niemały strach. Czy to miejsce otrzyma drugie życie?
redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

10 KOMENTARZE

  1. Ciekawi mnie po co to wzięła prywatna firma skoro nic z tym nie robi!!! Czy władze miasta nie mogą w takim przypadku odebrać obiekt firmie, która doprowadziła do ostatecznego unicestwienia miejsca, które moglobysą służyć mieszkańcom jako dworzec autobusowy.

  2. Bardzo dobrze ze ktos wogole chce zainwestowac w Ostrowie, ale odrazu musi byc torpedowanie po co w naszym miescie kolejna taka inwestycja, brawo za odstraszanie inwestorow! A 5-6 sklepów to nie galeria droga redakcjo

  3. Za ile miasto sprzedało ten teren i kto podjął decyzje o sprzedaży w prywatne ręce takiej działki? Ostrów upadł, w tym mieście nie ma nic dla młodych ludzi. Pracy, perspektyw przyszłości. Jedyny zaklad to niemieckie mahle i comforty, które niedlugo zostanie zamkniete ciekawe co wtedy? Browar zniszczony, fabryka wagon zniszczona, zap zniszczony, spomasz zniszczony. Banki, lumpeksy, apteki i stacje benzynowe tak wygląda dzisiejszy Ostrów. Wladza czerwona od lat 80tych wszystko rozkradzione ale miliony wydawac na remont urzedu miejskiego starostwa czy urzedu gminy to lekką ręką. Miasto dla emerytów i żuli, których jest coraz więcej na rynku. Pozdrawiam

  4. Trzeba zachęcać do inwestowania A nie odstraszać -jak np. teren po Rzeźni ! A swoją droga w PKS – rządzi mafia związkowa i to jej decyzję doprowadziły PKS do upadku !

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick