„Doktor Judym”, „Medyk z powołania” – nie żyje Jan Stekiel

12
Fot. Wielkopolska Izba Lekarska
W wieku 90 lat odszedł Jan Stekiel, jeden z najbardziej cenionych medyków w powiecie ostrowskim. Był felczerem, czyli osobą bez ukończonych studiów medycznych. Nie brakowało mu jednak intuicji i oddania dla pacjentów, którym poświęcił się do samego końca.

Według przedstawicieli Wielkopolskiej Izby Lekarskiej, Jan Stekiel był „pionierem w powojennej ochronie zdrowia na ziemi ostrowskiej”. W 2021 roku otrzymał od WIL oraz przedstawicieli POZ podziękowania za wieloletnią pracę, profesjonalizm i etykę w codziennej pracy.

90-letni Jan Stekiel pracę w przychodni w Czarnymlesie rozpoczął dokładnie 1 października 1955 roku. Był cenionym zarówno w środowisku lekarskim jak i wśród pacjentów felczerem. Mimo sędziwego wieku służył radą i wsparciem dla lekarzy rodzinnych w przychodni w Czarnymlesie.

Jana Stekiela pożegnał za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych Paweł Rajski, starosta ostrowski „Odszedł skromny i życzliwy człowiek, który kilkadziesiąt lat swojego życia poświęcił pacjentom. Za powołanie, za służenie pomocą, doświadczenie i intuicję medyczną nazywany był przez nich ,,Doktorem Judymem’’, albo ,,medykiem z powołania”.”

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

12 KOMENTARZE

  1. Najwspanialszy lekarz 😇wspaniały człowiek 😇dzięki temu lekarzowi funkcjonuje normalnie 😇wyrazy współczucia dla rodziny😢

  2. Najlepszy lekarz, lekarz z powolania. Przyjął o każdej porze dnia i nocy, takich lekarzy już nie ma. Przyjmowal swoich pacjentów do samego końca…

  3. Z powołania,wielką estymą do każdego pacjenta w dzień i w nocy. Mi pomógł 68 lat temu,Penicylina była bardzo skuteczna!

  4. Niepowetowana strata ,lekarz moich rodziców i mój przyjaciel po fachu bo też jestem medykiem. Zawsze o mnie pytał gdy byłam bez rodziców. Człowiek ANIOL. Ubolewam , że tak wspaniałych ludzi tak szybko ubywa. Z wielkim szacunkiem położna Emilia.

  5. Dusza nie człowiek. Był lekarzem moich rodziców, a ja tylko osobą towarzyszącą mimo iż sama jestem medykiem. Zawsze,gdy byłam bez rodziców, to mnie wspominał. Wdzięczna za pomoc położna Emilia.

  6. uratował od śmierci moją mamusię; sąsiadce wykonał operację na miejscu w jej domu, rozlanego woreczka inaczej by nie przeżyła; czworo mojego rodzeństwa i mnie odbierał przy porodzie; w jednej przychodni rozeszła się wieść, że będzie przyjmował doktor Stekiel, zarejestrowało się wtedy ok. 200 osób, później okazało się, że inny doktor przyjechał na zastępstwo i zemdlał jak się dowiedział ilu pacjentów się zarejestrowało, pozostało do lekarza ok. 100; wspaniały lekarz

  7. Oddany lekarz swoim pacjentom. Bardzo mądry człowiek o wielkim sercu. Pomagał mojej mamie w walce z nieuleczalną chorobą, mojej rodzinie. Nigdy nie odmówił pomocy. Dziękuję Panie doktorze.♥️ Do zobaczenia. Odpoczywaj w pokoju. Do zobaczenia 😪….

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick