– Chciałbym bardzo podziękować za trzy lata współpracy, za trzy lata niezapomnianych chwil. Dobrych, szczęśliwych i smutnych, ale zawsze prawdziwych. Ostrów zawsze zostanie dla mnie specjalnym miejscem. Na pewno nie mówię „do widzenia”, mówię „do zobaczenia” – takimi słowami David Brembly przekazał za pośrednictwem klubowy profili społecznościowych, że nowy sezon spędzi w innym klubie. Jak udało nam się dowiedzieć, będzie to beniaminek ORLEN Basket Ligi, czyli Astoria Bydgoszcz.

To niedobra informacja dla trenera Andrzeja Urbana, który widział miejsce w składzie drużyny na nowy sezon. Brembly miał być ważnym graczem polskiej rotacji Tasomix Rosiek Stali. 33-latek wielokrotnie powtarzał, że sam chciałby zostać w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie spotkał się z ogromnym wsparciem kibiców. Także w momencie, kiedy doznał bardzo poważnej kontuzji. Podkreślał jednak, że szuka stabilizacji, bowiem niebawem na świat przyjdzie na świat jego pierwsze dziecko. – Rodzina jest najważniejsza – mówi David Brembly, którzy przez trzy lata zapracował na najwyższą notę z „człowieczeństwa”.
Mimo że kontuzja wykluczyła go z realizacji większości sportowych planów, to od pierwszego do ostatniego dnia był razem z zespołem. Wspierał go poza parkietem. Zawiązał wiele wspaniałych przyjaźni, a dla miejscowych kibiców stał się nie tylko idolem, ale przede wszystkim „kumplem”, z którym zawsze można porozmawiać i wymienić się opinią na temat gry żółto-niebieskich i nie tylko.
czwartek, 25 czerwca, 2026
Ale jak to? Przecież tak kocha Stal i Ostrów , dobre żarty