Czy można oddać litr krwi podczas transfuzji? Poznaj historię Henryka Sodkiewicza

4
Henryk Sodkiewicz to honorowy krwiodawca, który krwią dzielił się przez 47 lat, a na swoim koncie ma oddane ponad 100 litrów! Podczas 17. akcji Oddaj krew z kablówką opowiedział historię z 1968 roku, kiedy w Szczecinie postanowił po raz pierwszy oddać krew i tym samym pomóc dziecku poszkodowanemu w wypadku.

100 oddanych litrów krwi to wynik, który zasługuje na pełne uznanie. A należy się ono Henrykowi Sodkiewiczowi, który, jako pierwszy w Ostrowie Wielkopolskim otrzymał Kartę Krwiodawcy. Jego historia z oddawaniem krwi zaczęła się w 1968 roku w Szczecinie. Nie było to jednak tradycyjne „upuszczenie” 450 ml krwi, ale transfuzja, by pomóc poszkodowanemu dziecku. – Zostało potrącone przez tramwaj i chciałem pomóc. Oddałem wtedy litr krwi podczas transfuzji. Musiałem leżeć w szpitalu przez trzy dni, a personel musiał mnie trochę podratować. Ale byłem młody, silny i dobrze się czułem – mówił Henryk Sodkiewicz.

Honorowy krwiodawca wspominał także, jak na początku jego przygody, krew przelewało się do szklanych butelek. Teraz wszystko jest bardziej bezpieczne, a sprzęt sterylny i jednorazowy.

CZYTAJ TEŻ: Ofiarowaliście blisko 114 litrów krwi! Podsumowujemy 17. akcję Oddaj krew z kablówką

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. 2
    3

    Niestety tak dużej ilości krwi nie można oddać jednorazowo ale już w odpowiednich odstępach czasu tak. Panowie 4 razy w roku, a Panie 3 razy w roku. Zachęcam wszystkich do oddawania krwi oraz udziału w akcjach takich jak opisana w artykule!

Skomentuj Angelika Gwizdek Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick