Był zakażony, łamał zasady kwarantanny. Grozi mu więzienie

1
zdjęcie poglądowe
40-letni obywatel Gruzji mieszkający na terenie Gminy Mikstat może najbliższe osiem lat spędzić w więzieniu. Będąc zakażonym koronawirusem, kilkukrotnie złamał zasady izolacji domowej, wychodził do sklepu oraz brał udział w spotkaniach towarzyskich. Sprawą zajęła się prokuratura.

U 40-letniego mężczyzny stwierdzono zakażenie koronawirusem. Decyzją sanepidu powinien odbyć 14-dniową przymusową izolację w swoim domu. Obywatel Gruzji nie stosował się jednak do nakazu i będąc chorym wychodził na zewnątrz i przebywał wśród ludzi, narażając ich na zakażenie. – Na podstawie poczynionych ustaleń Prokurator przedstawił mężczyźnie zarzut, że w okresie pomiędzy dniem 3 sierpnia a 21 sierpnia 2020 r. działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru sprowadził niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób, powodując zagrożenie epidemiologiczne w związku z szerzeniem się choroby zakaźnej Covid-19 w ten sposób, że pomimo potwierdzonego zakażenia tą chorobą nie stosował się do pozostania w izolacji domowej wielokrotnie wychodząc do sklepów spożywczych gdzie dokonywał zakupów oraz na rynek gdzie uczestniczył w spotkaniach towarzyskich – informuje Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

CZYTAJ TAKŻE: W Ostrowie powstanie aquapark? Ostrowski Ekspres Inwestycyjny za 110 mln

Podejrzany 40-latek został doprowadzony do prokuratury i przesłuchany. Częściowo przyznał się do zarzucanych mu czynów. – Złożył również wyjaśnienia w których bagatelizował stworzone przez siebie zagrożenie – dodaje Meler. Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Za spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego dla życia lub zdrowia wielu osób grozi mu do ośmiu lat więzienia.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

  1. 12
    1

    Ciekawe, ile wobec tego powinien dostać były minister od respiratorów i maseczek, który robił ludzi w bambuko twierdząc, że ma maseczki NIC nie dają, a niedługo potem, że chronią i TRZEBA je nosić. Oraz Pinokio twierdzący przed wyborami, że “Nie ma się czego bać, epidemia w odwrocie, itp.”, podczas gdy epidemia rozkwitała…

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick