
W Mikstacie zamieszkują osoby blisko 30 narodowości. Najwięcej z nich pochodzi z Mołdawii, Kolumbii oraz Nepalu. Wrzawa, jaka pojawiła się w mediach dotyczyła najnowszych informacji przekazanych przez główny Urząd Statystyczny, z których wynikało, że w gminie Mikstat ponad 50% populacji stanowią właśnie cudzoziemcy. To nieprawda mówi burmistrz Henryk Zieliński. – W gminie Mikstat jest około 6 tysięcy mieszkańców na stałym meldunku i około tysiąca cudzoziemców na meldunku czasowym. Dane GUS-u mi trudno komentować, bo jak podaje GUS to są dane eksperymentalne i wspominają o tym, że nie są oficjalne dane statystyczne.
Cudzoziemcy, którzy pracują w największych zakładach mięsnych na terenie powiatu ostrzeszowskiego nie sprawiają – zdaniem rodowitych mikstaczan – żadnych problemów. Okazuje się, że cudzoziemcy, których można spotkać na terenie gminy Mikstat to osoby, które – mimo bariery językowej – chcą integrować się z Polakami. Obcokrajowcy mieszkający w Mikstacie czują się tu na tyle dobrze, że raz w miesiącu w mikstackim kościele farnym organizowana jest dla nich msza święta w języku hiszpańskim. Pomoc otrzymują także, gdy muszą załatwić sprawy urzędowe. – Gdy przychodzą załatwić sprawy urzędowe, często korzystają z pomocy tłumacza swojej agencji pracy – dodaje burmistrz Zieliński.
Skąd takie eksperymentalne dane GUS? Może to być spowodowane tym, że GUS zebrał dane z Mikstatu z podziałem na obszar miejski i wiejski, a nie terenu całej gminy i miasta jednocześnie.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz