Atak nożowniczki w Kaliszu. Mężczyzna z raną ciętą trafił do szpitala

1
44-letnia kobieta zaatakowała nożem 58-latka. Do zdarzenia doszło w Kaliszu 31 lipca ok. 21.00 na terenie ogrodów działkowych przy ul. Porannej w Kaliszu. Napastniczka trafiła w ręce policji. Sprawą zajmuje się także prokurator. Ranny mężczyzna został zabrany do kaliskiego szpitala.

Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim potwierdza, że takie zdarzenie miało miejsce, ale jednocześnie dementuje plotki, jakoby ranny 58-letni mężczyzna zmarł. – Do ataku miało dojść w trakcie nieporozumienia. Wtedy doszło do szarpaniny i obrażeń ciała doznał 58-letni mężczyzna – wyjaśnia Maciej Meler, rzecznik prasowy prokuratury. Miała je zadać 44-letnia kobieta.

Poszkodowany trafił do kaliskiego szpitala. Tam zajęli się nim lekarze. – Pacjent miał raną ciętą szyi o długości około 12 cm. Została ona zszyta, a mężczyzna noc spędził na oddziale chirurgicznym na obserwacji. Dzisiaj wychodzi do domu – mówi portalowi wlkp24.info Paweł Gawroński, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego | im. Ludwika Perzyny w Kaliszu.

Prokurator zaznacza, że w ustaleniu dokładnych okoliczności zdarzenia mogą pomóc zeznania obu osób, a także dokumentacja szpitalna. – Dopiero po przesłuchaniu będziemy mogli mówić o szczegółach tego zajścia. Należy mieć jednak na uwadze, że w związku z tym, iż są to osoby najbliższe, mogą one odmówić składania wyjaśnień. Dlatego w tej chwili jest zbyt wcześnie, aby oceniać zajście pod względem karno-prawnym – dodaje.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

  1. Po co to rzucać się z nożem na 58-latka. Przecież każda zadbana 44-latka mogłaby wyrwać nawet 20-latka i odejść od męża czy konkubenta bez takich drastycznych działań. Ja się nawet pogodziłem z tym, że moja 60 letnia żona odeszła dla swojego 40 letniego kochanka i nawet się z tego cieszę.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick