Agnieszka Nowicka o pracy w schronisku: „To moja pasja. Nie wyobrażam sobie życia bez niej”

4
Kilkanaście pozytywnych komentarzy i niemal 100 "lajków" pojawiło się na naszym fanpage'u pod informacją, że Agnieszka Nowicka dalej będzie kierownikiem Międzygminnego Schroniska dla Zwierząt w Wysocku Wielkim.

Jak mówi naszej reporterce Agnieszka Nowicka, kierownik Międzygminnego Schroniska dla Zwierząt w Wysocku Wielkim, jest bardzo szczęśliwa z powodu tylu ciepłych słów, ale jednocześnie zaznacza, że sama niczego by nie osiągnęła. – Pracę w schronisku traktuję jako pasję. Staram się ją wykonywać najlepiej, jak potrafię i nie wyobrażam sobie życia bez niej – wyjaśnia Agnieszka Nowicka. Dotychczasowa szefowa wygrała przetarg, dzięki któremu będzie stać na czele schroniska do końca 2019 roku.

– Suma środków zabezpieczonych przez miasto i partnerów nie byłą wystarczająca. Odbyło się drugie postępowanie i uzyskana kwota była niższa niż w pierwszym postępowaniu. Wyłoniono osobę prowadzącą schronisko i podpisano umowę – mówi Mikołaj Kostka, wiceprezydent Ostrowa Wielkopolskiego. Jak zapewnia, miasto widzi potrzebę kolejnych inwestycji niż tylko wymiana kojców. W planach jest także budowa kociarni, ale na razie trudno przewidzieć, kiedy miałaby ona zostać oddana do użytku.

Wybrane opinie internautów na temat ponownego wyboru Agnieszki Nowickiej na kierownika schroniska:

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. Pani Agnieszko! Gdyby ktokolwiek chciał Panią zmienić na tym wymagającym miłości i oddania stanowisku kierownika schroniska, to nie napiszę co bym zrobił, bo byłoby to być może podciągnięte pod mowę nienawiści i gróźb karalnych. Póki co cieszę się, że nikt nie ośmielił się usunąć Pani z tego miejsca. Sam mam przygarniętego bezdomnego psa i kota. Dokarmiam bezdomne koty i dzikie ptaki. Jednak osobiście nie mógłbym pracować w miejscu gdzie Pani pracuje. Moja psychika nie wytrzymałaby tego. Pani jest silna. Dlatego wspieram Panią na miarę swoich możliwości i życzę Pani, a przede wszystkim nieszczęsnym zwierzakom jak największej ilości lat przepracowanych ze nimi, bo te Pani potrzebują.

    • Panie Wojtku mam nadzieję ,że oprócz dokarmiania kotów sterylizację je pan .Samo dokarmianie to za mało.Męka kotek i niechciane kocięta-sterylizacja przedewszystkim.

  2. PANI AGNIESZKO A KIEDY ,BĘDZIE KOCIARNIA , JAKIEŚ SCHRONNISKO DLA TYCH BIEDNYCH WAŁĘSAJĄCYCH PO OSTROWIE KOTKÓW, KOTKI WAŁĘSAJĄ SIE PO OSTROWIE WSZEDZIE , ŻAL PATRZEĆ NA KOTY KTÓRE ZIMĄ SA POZOSTAWONE SAME SOBIE NA DZIAŁKACH , LATEM LUDZIE KOTY NA DZIAŁKACH DOKARMIAJĄ , KOTY SIE DO DZIAŁKOWICZÓW PRZYZWYCZAJAJĄ ,A JAK ZBLIŻA SIE JESIEŃ ,KOTY NA TYCH DZIAŁKACH SĄ POZOSTAWIONE I CHODZA GŁODNE ZZIĘBNIĘTE, A TO SA ZWIERZĘTA KTÓRE WYMAGAJĄ OGRZANIA I CIEPŁA. DLATEGO PYTAM KIEDY BEDZIE JAKIEŚ OCIEPLONE POMIESZCZENIE DLA TYCH BIEDNYCH KOTÓW. ONE NAPRAWDĘ POTRZEBUJĄ CIEPŁA I ZAINTERESOWANIA ZE STRONY NASZYCH OSTROWSKICH WŁODARZY .

    • Nigdy nie będzie.Z roku na rok ściema.Klimek nie ma honoru ,obiecała kociarnię 11lat temu ,a zamiast tego buduje dom.Ludzie milczą.Wiekszosc nie lubi kotów.Szkoda ,że ta większość nie śpi zimą na działkach bez dostępu do żarcia.Moze wtedy ,by pojeła problem Ostrowska ludność.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick