DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

59-latek chciał się "dogadać". Lista przewinień okazała się długa

59-latek powodując kolizję drogową, chciał „załatwić” sprawę bez wzywania na miejsce policji. Okazało się, że miał ku temu bardzo poważny powód.

Zdjęcie poglądowe

Do kolizji drogowej doszło w miejscowości Dębicze w powiecie ostrzeszowskim. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa 64-letniej kobiecie kierującej osobowym Renault. Początkowo sprawca kolizji zamierzał zakończyć sprawę poprzez spisanie oświadczenia z poszkodowaną, jednak jego stan zaniepokoił kobietę. Ostatecznie wezwała na miejsce służby. – Patrol policyjny ustalił, że 59-letni mieszkaniec gminy Grabów nad Prosną kierował ciągnikiem rolniczym marki Ursus, nie posiadając wymaganych uprawnień. Dodatkowo pojazd nie miał zamontowanej tablicy rejestracyjnej.  W trakcie dalszych czynności okazało się, że sprawca zdarzenia był nietrzeźwy. Badanie wykazało dwa promile alkoholu w jego organizmie – informuje asp. sztab. Magdalena Hańdziuk, oficer prasowy KPP w Ostrzeszowie.

Policjanci ustalili również, że ciągnik nie posiadał aktualnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC. W związku ze zdarzeniem przesłuchano świadków, a od kierującego ciągnikiem pobrano krew do dalszych badań.

Postępowanie w tej sprawie prowadzi ostrzeszowska policja. Najprawdopodobniej 59-latek usłyszy prokuratorskie zarzuty.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz