Radny: „Tracimy część dotacji”. Dyrektor: „Nic nie musimy oddawać”

5
O około 500 tys. zł mniejszą dotację niż wstępnie planowano, otrzyma Ostrów Wielkopolski na budowę parkingu buforowego przy ul. Paderewskiego. Urzędnicy zapewniają, że nikt w tej sytuacji nie zawinił. Co innego na ten temat mają do powiedzenia radni.

Według szacunków miasta, budowa parkingu buforowego wraz z węzłem przesiadkowym i odcinkiem ścieżki rowerowej przy ul. Paderewskiego w Ostrowie Wielkopolskim miała kosztować ponad 2,5 mln zł. Po rozstrzygnięciu przetargu okazało się, że najtańsza oferta opiewała na 1,8 mln zł i za tyle inwestycja została wykonana. Różnica między przewidywaną a ostateczną ceną wzbudziła niepokój wśród części radnych.

Wątpliwości dotyczące wysokości unijnej dotacji na tę inwestycję mieli m.in. zastępca przewodniczącego rady Wojciech Matuszczak oraz szef ostrowskich struktur Platformy Obywatelskiej Andrzej Kornaszewski. – Zadanie zostało niedoszacowane na kwotę 662 tys. zł, przez to tracimy dofinansowanie w kwocie 563 tys. zł – powiedział na jednej z ostatnich sesji radny Matuszczak. – Ten parking jest chyba najdziwniejszą inwestycją. W tej kadencji, szczególnie w ostatnich dwóch latach obserwujemy taką sytuację, że musimy prawie do każdej większej inwestycji dokładać, bo się okazuje, że zaplanowaliśmy za mało środków. Albo ktoś źle planuje, albo… W każdym razie jest to niepokojące – dodaje w rozmowie z dziennikarzem Telewizji Proart Andrzej Kornaszewski z PO.

Zarzuty, jeszcze podczas sesji, odpierał wiceprezydent miasta Jakub Szczurek, którego zdaniem Ostrów fizycznie nie traci żadnych pieniędzy. Mowa bowiem o procentowym udziale dotacji, który zmienia się w zależności od całkowitej kwoty, za którą inwestycja została zrealizowana. – Dofinansowanie nie będzie oddawane. Miasto procentowo uzyska dotację, która była przewidziana w projekcie. Oczywiście jeśli wartość jest niższa, to dofinansowanie procentowo też będzie niższe, natomiast nie ma tutaj mowy o zwrocie dotacji – wyjaśnia Marcin Wieruchowski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Ostrowie Wielkopolskim.

 

Nie płacisz za parking? Miejski Zarząd Dróg i tak Cię znajdzie

 

redaktor naczelny wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

  1. Panowie bezradni . Czy już wam rozum odebrało ? To się nazywa niegospodarność , żeby na siłę wydawać pieniądze tylko po to , aby je wykorzystać . Toż to są nasze pieniądze , z naszych podatków . A może jest to namawianie do przestępstwa ?

    • Ty chyba spadłeś z innej planety. Namawianie do przestępstwa żeby środki zewnętrzne dostac i je wykorzystac? Zamiast w wykorzystać co do grosz to co daja to my oddajemy. jak to mówił klasyk „Jebn..j sie Pan w łeb”

  2. Przeciez zrobili tylko połowe placu. A nie mozna bylo calego? No i na rondo przy ul. Ledóchowskiego zabrakło blisko 200 tysięcy, bo niedoszacowano prace ziemne. To gdzie to logika.

    • Tak zrobiono połowę placu, kończy się parking i wpada się w błoto, plac porozjeżdżany samochodami budującymi parking, a przecież tamtędy chodzą ludzie do pracy, do przychodni na Wysocką chociażby do laboratorium, na targ itd.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.