Ostrzeszów. Chciał wyjechać z dzieckiem z peronu. „Sceny jak z Misia”

4
Fot. Czytelnik
Do redakcji portalu wlkp24.info napisał zbulwersowany Czytelnik, który nie mógł wyjechać z dzieckiem w wózku z peronu dworca kolejowego w Ostrzeszowie. Jak zauważa, Bareja lepiej by tego nie wymyślił.

Dojechał pociągiem do Ostrzeszowa. Chciał opuścić peron razem ze swoim dzieckiem, które wiózł w wózku. Jakież było jego zdziwienie, kiedy po dojechaniu do schodów, okazało się, że nie ma możliwości, by zjechać nim na dół. – Miałem niedawno okazję podróżować koleją z niemowlakiem. Gdy wysiedliśmy na dworcu w Ostrzeszowie, okazało się, że nie mogę opuścić peronu nie dźwigając wózka. I niemowlaka w tymże wózku rzecz jasna. Nie ma na naszym dworcu „podjazdu” dla wózków! – wyjaśnia nasz Czytelnik. Jak podkreśla, miał „wystarczająco dużo krzepy”, żeby znieść dziecko w wózku po schodach i wnieść ponownie, aby opuścić dworzec. – 1:0 dla nas – dodaje.

>> Obserwuj nas również na Instagramie! <<

Czytelnik zaznacza, że w tej historii nie chodzi o niego, bo on sobie poradził, ale o ciężarne kobiety z dziećmi i osoby niepełnosprawne. Na te ostatnie – jak zauważa – także czeka niespodzianka, której – jego zdaniem – nie powinno tam być. – Obok specjalnej platformy dla nich wisi tabliczka „Zgłoszenie potrzeby skorzystania z platformy przyporęczowej (tu podany jest numer telefonu). Potrzebę pomocy zgłosić najpóźniej 48 godzin przed dniem odjazdu pociągu – cytuje. – Nie dziwiłbym się, gdyby tego typu tabliczka pojawiła się w filmie „Miś”, ale ona
wisi w 2018 roku na odnowionym dworcu, wyposażonym w trzy takie „windy” dla
wózków! 
– bulwersuje się nasz Czytelnik.

Jego zdaniem sytuacja na dworcu w Ostrzeszowie „upokarza” niepełnosprawnych, którzy chcieliby samodzielnie móc skorzystać np. z platformy przyporęczowej. – Dworzec PKP w Ostrzeszowie, który niedawno został odnowiony ma udogodnienia jak inne tego typu obiekty na terenie kraju, ale tylko w teorii – podkreśla. – Osobom niepełnosprawnym, gdy walczą o udogodnienia, chodzi o niezależność i możliwość skorzystania z urządzeń i obiektów tak, jak pozostali ludzie. Aby mogły z godnością skorzystać na przykład ze stacji kolejowej – podkreśla.

redaktor naczelny wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. A może potrzebę skorzystania z windy zgłaszać na rok naprzód?! Gdziekolwiek są jakiekolwiek windy to po prostu podchodzisz (podjeżdżasz) naciskasz i korzystasz, a nie jakieś tam „zgłaszanie potrzeby”!!!!! Paranoja!!!!!

  2. „Potrzebę pomocy zgłosić najpóźniej 48 godzin przed dniem odjazdu pociągu…” – a co z osobami, które skądś przyjechały i nie wiedziały, że 2 dni wcześniej trzeba zgłosić potrzebę pomocy? PARANOJA!!!!!

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.