Niekończące się renowacje w Zamku w Gołuchowie. Tym razem na warsztat wzięto kominki i tkaniny na ścianach

0
Renowacja zabytku to zwykle temat rzeka. W Zamku w Gołuchowie dużo się w tym temacie ostatnio działo i dzieje nadal – trwają prace dedykowany tkaninom, którymi wyłożone są ściany wszystkich wnętrz, konserwowane są też kominki i to bardzo nowoczesną techniką.

Zabytkowe tkaniny okalają wszystkie pomieszczenia w Zamku w Gołuchowie. Prace nad przywróceniem im blasku trwają już od dwóch lat. – Tkaniny, które po II wojnie światowej, w latach 60-tych zostały położone na ścianach były wówczas rewelacją, ponieważ nowoczesne, lniane kołtryny zdobione metodą stempli i sitodruku pojawiły się we wnętrzach zamku, budziły ogromne kontrowersje, ale widzimy po wielu latach, że wspaniale wpisują się w charakter wnętrz zamkowych – mówi Paulina Vogt-Wawrzyniak, kierownik Zamku w Gołuchowie.

Wymagały przede wszystkim oczyszczenia, ale okazało się też, że wiele miejsc trzeba po prostu zacerować. – Trzeba było czasami artystycznie bardzo podejść do najróżniejszych mechanicznych ubytków, które pojawiły się przez lata i w tej chwili tkaniny wyglądają wspaniale – tłumaczy kierownik zamku.

Zabytkowy kominek w jednej z sal gołuchowskiego zamku przeszedł niedawno proces konserwacji i to nie takiej tradycyjnej, ale nowoczesnej – przeprowadzanej za pomocą wiązki światła. Ważna jest, by podczas konserwacji nie tylko przywrócić zabytkowym elementom wystroju wnętrz piękno, ale oddać ich dawny charakter. – Staramy się, żeby sale ekspozycyjne najwierniej odtworzyć ze stanu przedwojennego  – mówi Sebastian Wielgosz, kierownik administracji na Zamku w Gołuchowie.

W podziemiach zamku zostaną otwarte wszystkie okiennice – a strumień światła, który zaleje pomieszczenia ma przywrócić dawny charakter pomieszczeń, jakie na zamku w Gołuchowie utworzyła dla zwiedzających jego ordynantka Izabela z czartoryskich Działyńska.

redaktor wlkp24.info
katarzyna.paus@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick