Kałuża wyrzucony na trybuny i zawieszony. Dlaczego?

5
Marcin Kałuża, trener TP Ostrovia 1909, sobotni mecz swojej drużyny z Olimpią Koło musiał oglądać z wysokości trybuny na Stadionie Miejskim. To efekt zawieszenia, które wobec szkoleniowca biało-czerwonych zastosował Wielkopolski Związek Piłki Nożnej po wydarzeniach w trakcie wcześniejszego meczu w Swarzędzu z tamtejszą Unią. W 21. minucie tego spotkania został odesłany przez arbitra na trybuny. - Nigdy nie ubliżałem sędziom w trakcie meczów. Tutaj jednak sędzia uznał moją krytykę za niesłuszną i odesłał mnie na trybuny - mówi trener Kałuża, który od razu dodaje: - W Swarzędzu sędzia najpierw nie odgwizdał ewidentnego rzutu karnego dla mojej drużyny. Później w jednej z akcji przeszkodził nam. Piłka się od niego odbiła. Wtedy użyłem nieparlamentarnego słowa. Sędzia podszedł i musiałem udać się na trybuny. Zawieszenie Marcina Kałuży sprawiło, że w sobotnim meczu w trybie awaryjnym zespół Ostrovii poprowadził Jakub Królak, wiceprezes klubu.
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

  1. 4
    3

    Kałuża nie wie że takie sytuacje się na boisku zdarzają? Że piłka czasem trafi w sędziego , z choinki się urwał ? A że zachowuje się chamsko to nie pierwszy raz, sam jestem sędzią i nie jednokrotnie gwizdalem mecze jego drużynie i zawsze miał coś do powiedzenia , często daleko odbiegajacego od kultury…

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick