Jeden ukradł grzejniki, drugi młot wyburzeniowy, a trzeci… 17 tys. zł

0
Kilka grzejników z szatni przy jednej z ostrowskich szkół, a także młot wyburzeniowy padły łupem złodziei, którzy wpadli w ręce policji. Wartość skradzionych przedmiotów szacuje się na ok. 3 tys. zł.

Policjanci z Ostrowa Wielkopolskiego zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzieże. Pierwszy z nich to 30-letni mieszkaniec Ostrowa, który przy z szatni przy jednej ze szkół na terenie miasta ukradł kilka grzejników elektrycznych o wartości 1,5 tys. zł. Zatrzymany przyznał się do kradzieży. – Kryminalni ustalili, że kilka sztuk grzejników mężczyzna zdążył zastawić w jednym z lombardów. Kolejne dwa funkcjonariusze znaleźli w jego mieszkaniu. 30-latek stanie przed sądem. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności – mówi sierż. Małgorzata Łusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.

>> Obserwuj nasz profil na Twitterze <<

Kolejny zatrzymany również ukradł mienie o wartości 1,5 tys. zł. Tym razem nie było to grzejniki, a młot wyborzeniowy. – Wykorzystując nieobecność właścicieli, mężczyzna ukradł narzędzie z remontowanego budynku. Na wychodzącego z posesji sprawcę kradzieży zwrócił uwagę sąsiad, który powiadomił właściciela terenu. Natychmiast o sytuacji zostali poinformowani też policjanci – wyjaśnia rzeczniczka KPP.

Mundurowi zatrzymali mężczyznę na jednej z ulic. Ich uwagę zwrócił rysopis podobny do tego, który został ustalony na podstawie zeznań sąsiada. Złodziejem okazał się 40-letni mieszkaniec Kalisza. Amator cudzego mienia trafił do aresztu. W chwili zatrzymania miał 2 promile alkoholu w organizmie. – Następnego dnia mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. Za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem – tłumaczy sierż. Małgorzata Łusiak.

To nie koniec kradzieży na naszym terenie. Kolejnej dokonał mieszkaniec powiatu szczycieńskiego. 47-latek połasił się na portfel, w którym znajdowało się ok. 17 tys. zł, biżuterię oraz kilka butelek alkoholu, które znajdowały się w jednym z pokoi hotelowych na terenie Jarocina.

W zidentyfikowaniu sprawcy pomógł monitoring zainstalowany w hotelu. Złodziejem okazał się mężczyzna wynajmujący jeden z sąsiednich pokoi. – Podejrzewany o kradzież nie krył zdziwienia, kiedy funkcjonariusze zapukali do jego drzwi. Podczas przeszukania pokoju przez niego zajmowanego kryminalni znaleźli dużą sumę gotówki, skradziony portfel oraz kilka butelek różnego rodzaju alkoholi, które również zniknęły z pokoju pokrzywdzonego. Jeszcze tego samego dnia śledczy przeszukali miejsce pracy zatrzymanego. Tam, w specjalnie przygotowanym dole, znaleźli przysypane ziemią pozostałe rzeczy należące do zgłaszającego. Wśród nich pieniądze i biżuterię – wyjaśnia asp. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie. Mężczyzna odpowie przed sądem. Jemu także grozi do 5 lat więzienia.

redaktor naczelny wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick