Ich mieszkanie spłonęło. Rodzina z 11 dzieci otrzyma nowe

0
Tragedia spotkała 13-osobową rodzinę z Kalisza, w mieszkaniu której wybuchł pożar. Zarzewie ognia zlokalizowano w łazience. Rodzice nie byli w stanie ugasić go samodzielnie, więc wezwano pogotowie ratunkowe. Na miejsce przyjechało pięć zastępów straży pożarnej, a poszkodowani znaleźli schronienie u rodziny. Wiemy, gdzie zamieszkają.

Pożar wybuchł w niedzielę 3 lutego przed godz. 17.00 w jednym z mieszkań przy ul. Harcerskiej w Kaliszu. – Po przybyciu na miejsce zdarzenia rozpoznano, że z mieszkania na pierwszym piętrze wydobywa się dym. Jeszcze przed przybyciem straży pożarnej ewakuowała się cała rodzina, a więc dwie osoby dorosłe i 11 dzieci – mówią strażacy z PSP w Kaliszu.

Na miejsce wezwano pięć zastępów. Pożar udało się opanować, zanim zdołał zagrozić innym lokalom. Poszkodowani znaleźli schronienie u rodziny. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej od razu otoczył ich opieką psychologa. – Przeprowadziliśmy też wywiad i wypłaciliśmy zasiłek w wysokości 3 tys. zł, żeby mogli kupić najpilniejsze rzeczy i funkcjonować. Zaproponowaliśmy im pobyt w schronisku dla ofiar będących w stanie kryzysu i w każdej chwili rodzina może się tam schronić – wyjaśnia Eugenia Jahura, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kaliszu. – Jesteśmy w stanie bez trudu pomieścić tak liczną rodzinę – dodaje.

Obecnie poszkodowani przebywają u matki i siostry jednego z rodziców, ale już wiadomo, że nie będą musieli wracać do dotychczasowego mieszkania. Miasto zaproponowało lokal zastępczy o powierzchni 100 mkw. – Widziałam to mieszkanie. Zostanie ono wyremontowane przez Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych w Kaliszu. Gdyby do czasu jego zakończenia rodzina zdecydowałaby się wyprowadzić od krewnych, w każdej chwili mogą liczyć na naszą pomoc – dodaje.

Poszkodowana rodzina jest dobrze znana pracownikom MGOPS-u, którzy wypowiadają się o niej w samych superlatywach. – Mama opiekuje się dziećmi, a ojciec pracuje. W przeszłości częściej to my wychodziliśmy z propozycją skorzystania z dostępnej pomocy, niż rodzina o to zabiegała. Mamy do nich pełne zaufanie. Nawet kiedy dawaliśmy im zasiłki na rzeczy to zawsze były kupione. Rodzina została odznaczona przez Wojewodę Wielkopolskiego za wzorową opiekę nad dziećmi. Najmłodsza pociecha ma rok, a najstarsze dziecko – 16 lat – wyjaśnia Eugenia Jahura.

Szefowa MGOPS-u nie ukrywa, że jeśli znajdą się osoby chętne, by wesprzeć materialnie poszkodowanych, można to zrobić zgłaszając się do tej instytucji. Najbardziej potrzebna jest pralka, która uległa spaleniu i materace , ale – jak podkreśla dyrektor ośrodka – przydatna byłaby także suszarka. – Można zgłaszać się bezpośrednio do nas – mówi portalowi wlkp24.info dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy w Kaliszu.

redaktor naczelny wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick