Zmarł ks. prał. Edward Wawrzyniak. Był długoletnim proboszczem parafii pw. Bożego Ciała w Nowych Skalmierzycach

10
fot. kronika parafialna, grafika: wlkp24.info
Nie żyje ks. prał.  Edward Wawrzyniak, były długoletni proboszcz parafii pw. Bożego Ciała w Nowych Skalmierzycach. Zasłużył się nie tylko dla wspólnoty kościelnej, ale całej gminy. Kiedy pełnił funkcję proboszcza, dokonano wielu remontów nie tylko dwóch kościołów, ale także domu parafialnego czy probostwa. Wybudowano także wieżę eucharystyczną. Był proboszczem w latach 1991-2013. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w środę 9 grudnia o godz. 13.00 w kościele pw. Bożego Ciała w Nowych Skalmierzycach.

Smutna informacja obiegła w piątek gminę Nowe Skalmierzyce. Zmarł ks. prał. Edward Wawrzyniak, jeden z najbardziej zasłużonych proboszczów Parafii pw. Bożego Ciała w Nowych Skalmierzycach.

Potrafił nie tylko jednoczyć ludzi, ale dał się również poznać jako dobry budowniczy i gospodarz. W latach jego probostwa (1991-2013) wyremontowano dwa kościoły, dom parafialny, probostwo, zbudowano wieżę eucharystyczną. Jak wspominają mieszkańcy Nowych Skalmierzyc, wraz z władzami miasta doprowadzili do wybudowania domu pogrzebowego na cmentarzu komunalnym. Za jego czasów odnowiono także wszystkie krzyże przydrożne na terenie miasta oraz figurę św. Józefa. Powstał również pomnik z popiersiem oraz skwer Jana Pawła II.

W czasach kiedy był proboszczem nowoskalmierzyckiej parafii pw. Bożego Ciała, miasto doczekało się pięciu kapłanów z Nowych Skalmierzyc.

“Pamiętamy go również z umiłowania parafian oraz wszystkich napotkanych na drodze swego duszpasterstwa ludzi, którym służył radą, wsparciem, dobrym słowem i szczodrym sercem, sam przy tym pozostając człowiekiem nad wyraz pokornym i skromnym” – wspomina go burmistrz Nowych Skalmierzyc Jerzy Łukasz Walczak.

Ks. prał. Edward Wawrzyniak miał 82 lata.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w środę 9 grudnia o godz. 13.00 w kościele pw. Bożego Ciała w Nowych Skalmierzycach.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

10 KOMENTARZE

  1. 24

    Wspaniały ksiądz i gospodarz skromny i pokorny, budowniczy w parafii i w gminie dzięki niemu świątynie w Nowych Skalmierzycach zostały odremontowane odnowił i wybudował pomniki, krzyże przydrożne w mieście pobudował wieże przy kościele Bożego Ciała nawiązywał relacje z ludźmi, parafianami spotykało się wiele wspólnot parafialnych i nie tylko zawsze pomógł, doradził, porozmawiał czy to osobiście czy przez telefon zaangażowany i zainteresowany w życie parafii i miasta i gminy dziękujemy że było nam dane mieć w parafii takiego dobrego kapłana niech spoczywa w pokoju wiecznym.

  2. 11
    2

    Jakże odmienna charakterem osoba od obecnego proboszcza…całą swoją służbę sprawował z sercem dla ludzi. Będzie nam go brakowało!

  3. 11

    Ksiadz Edward zawsze byl gotowy do rozmowy , do podjecia sluzby w Krucjacie Wyzwolenia Człowieka. Pisalam list, kartke a ostatnio SMSy . Zawsze oddzwaniał..tak z radoscią!

  4. Poznałem Go gdy był już emerytem. Bardzo pomagał w budowie naszej świątyni dzieląc się doświadczeniem zebranym w Nowych Skalmierzycach. Co niedziela odprawiał mszę św. w naszym kościele pw. św. Jadwigi w Ostrzeszowie. Uczestnictwo w takiej mszy to było wielkie intelektualne i duchowe przeżycie. Niech odpoczywa w pokoju.

  5. Najlepszy kapłan w historii Nowych Skalmierzyc dokonał wielu rzeczy remonty, budowle, spotkania z parafianami, dziećmi i młodzieżą, pielgrzymki, ciekawe homilię był skromny i pokorny oddany Bogu był w nim zakochany i zaufał mu do końca potrafił ta wiarę, miłość, nadzieję i zaufanie przekazać innym podczas swojej posługi w Nowych Skalmierzycach czego owocem było 5 powołań kapłańskich z Nowych Skalmierzyc i było też sporo grono ministrantów i powstały różne organizacje parafialne i kościelne które działają w parafii do dziś. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie! [*]

  6. Ksiądz Prałat Edward Wawrzyniak odszedł do Pana po wielu latach kapłańskiego życia oddanego całkowicie swojemu powołaniu. Kształtował nas w duchu Ruchu Światło -Życie. Żył skromnie w modlitwie różańcowej i ciągłym studiowaniu Pisma Świętego. Zostawił wielki dorobek troski o mienie parafialne. Swoje duszpasterstwo oparł o szeroka współpracę z parafianami. Był otwarty na całą wspólnotę miasta i gminy uczestnicząc w wielu spotkaniach na terenie gminy. Wielką manifestacją naszej życzliwości była msza św. przed przejściem na emeryturę. Był Człowiekiem i Kapłanem. Wymagał od nas ale też i sam od siebie. Niech odpoczywa w pokoju Bożym.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick