
Prezentowane w Galerii refektarz obrazy rozwijają charakterystyczną dla autorki strategię pracy z kolorem – budowanym warstwowo, w sposób precyzyjny i technologicznie kontrolowany, a jednocześnie odwołującym się do estetyki obrazów cyfrowych i ich intensywności wizualnej.
Technika, w której wykonane są prace, jest czasochłonna. Dlatego powstanie jednego obrazu zajmuje kilka, a nawet kilkanaście miesięcy. – Kolory, których używam w tym malarstwie są nieprzypadkowe. Wybierałam je w taki sposób, aby one kojarzyły się z tą taką estetyką cyfrową bardziej, niż z czymś takim powiedzmy „ziemskim” – tłumaczy Patrycja Sap-Przedwojewska.
Wystawa obrazów uzupełniona została o wybrane wcześniejsze realizacje. Są to prace – jak opisuje artystka – sytuujące się na pograniczu różnych mediów.
CZYTA J TEŻ: Parada motocykli, śmigłowiec, krew, psy obronne i wiele więcej. W sobotę Motoserce
By zobaczyć wystawę Patrycji Sap-Przedwojewskiej należy się spieszyć, bo jest ona dostępna tylko do najbliższej niedzieli. Kolejna wystawa, autorstwa Marcina Pawlika w połowie czerwca. Wernisaż otwierający ekspozycję zaplanowano na 12 czerwca na 18:00.
Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz