“Urosło za duże? Dlaczego?”, czyli o co chodzi z jajem na rynku [ZDJĘCIA]

4
Fot. Magdalena Bartnik / Urząd Miasta Kalisza
Jajo z tajemniczym pytaniem: "Urosło za duże? Dlaczego?" to przewrotny sposób na zwrócenie uwagi mężczyzn, by pamiętali o badaniach profilaktycznych związanych z nowotworem gruczołu krokowego oraz jądra. Akcję wymyśliła Fundacja "Bread of life" z Kalisza, która w ten sposób zwraca uwagę na problem zdrowotny w listopadzie - miesiącu ogólnoświatowej akcji "Movember", mającej właśnie o tym przypominać.

Na kaliskim rynku stanął sporych rozmiarów przedmiot do złudzenia przypominający kształtem jajo. Niektórzy zachodzą w głowę, kto i dlaczego postawił je właśnie tam i co ma ono na celu. Otóż jest to instalacja mająca przypomnieć o profilaktycznych badaniach, aby w porę wykryć raka jądra. Listopad jest bowiem Międzynarodowym Miesiącem Walki z Męskim Rakiem.

CZYTAJ: Szansa na bezpłatne badanie. Mammobus pojawi się w Ostrowie!

Jajo jest elementem, który w przewrotny sposób ma zwrócić uwagę na ten aspekt i konieczność zapobiegania nowotworom gruczołu krokowego, a także rakowi jądra. Białe jajo stojące na rynku, ma przywieszoną kartkę z napisem: “Urosło za duże? Dlaczego?” A pod spodem widnieje QR kod. Po jego zeskanowaniu zostajemy przekierowani na stronę internetową, na której można przeczytać informacje na temat kampanii. Jest to inicjatywa fundacji “Bread of life” z Kalisza.

Akcja Movember staje się w Polsce coraz popularniejsza. Chętnie włączają się w nią celebryci i ludzie mediów, których rozpoznawalność pozwala na szybsze docieranie do większej rzeszy Polaków. Jej symbolem są wąsy – typowo męski atrybut. Stąd też nazwa “Movember” od połączenia słów “November (listopad) i “moustache” (wąsy). Australijska inicjatywa została spopularyzowana na całym świecie.

Wcześnie wykryty rak jądra cechuje się dość dobrym rokowaniem i daje szansę na wyleczenie.

Więcej informacji dotyczących akcji profilaktycznej można znaleźć na stronie fundacji pod tym linkiem. Można się tam zapoznać również ze wskazówkami dotyczącymi zasad samobadania jąder oraz postępowania w przypadku wykrycia zmian.

CZYTAJ: Szczeniaki porzucone pod plebanią. Poszukiwane domy tymczasowe!

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. Tak jest specjalista urolog dużo pić płynów i wypisywać recepty i palec w tyłek zapakować.Jak idziesz prywatne to badanie pewnie coś trzeba z tym zrobić a może czas na zmianę bo są badania inne ale po co palec w tyłek i USG

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick