„Przyszło po mnie czterech milicjantów z karabinami” – opowiada internowany w stanie wojennym Stefan Łyszczak

4
Ponad 10 000 osób internowano w czasie stanu wojennego. Wśród nich byli również mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego. Stefan Łyszczak znalazł się w tej grupie. Podzielił się z nami wspomnieniami z tamczego okresu. Z kim siedział w celi? Jak mijały dni? W jakich okolicznościach zaczął zatrzymany? Dowiesz się z materiału wideo.

W trakcie trwania stanu wojennego, którego 37. rocznicę ogłoszenia dzisiaj obchodzimy, internowano 10131 działaczy związanych z Solidarnością. Jedną z nich był mieszkaniec Ostrowa, Stefan Łyszczak. Mężczyzna przebywał w więzieniu w Ostrowie, skąd został przewieziony do Gębarzewa (województwo wielkopolskie) Z aresztu został zwolniony dopiero 16 lipca 1982 roku.

– Obudził mnie hałas na schodach domu. Do pokoju weszło czterech milicjantów grubo ubranych z karabinami. Kazali mi się ubierać i iść z nimi. Powiedzieli, że do zakładu pracy, bo jest pożar. Pożegnałem się z rodziną, po czym zabrano mnie do więzienia w Ostrowie – opowiada nam Stefan Łyszczak. – W więzieniu dni były różne, bo i ludzie byli różni. Od zwykłych chłopaków do profesorów. Taki profesor Ganowicz z Poznania uczył nas angielskiego – dodaje.

Innych historii internowanego w stanie wojennym mieszkańca Ostrowa możecie posłuchać w materiale wideo.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. Cytat „Mężczyzna przebywał w więzieniu w Ostrowie, skąd został przewieziony do Gębarzewa (województwo mazowieckie)”. Zakład karny w Gębarzeie leży niedaleko Gniezna, a co za tym idzie znajduje się w województwie wielkopolskim. Czy nie można raz napisać rzetelnie?

  2. Wzruszająca opowieśc. Pamietam spotkanie z panem Stefanem w gimnazjum w Lamkach i zainteresownie uczniów. To są prawdziwe lekcje historii. Pozdrawiam i mam nadzieję na ponowną wizytę, choć już w innych okolicznościach.

  3. 13. 12.1981 internowano jeszcze:Mariusz Kubiak,Jacek Hadaś, Lech Górski,Józef Wróbel w środę Aleksander Urban,w kolejnych dniach i tygodniach byli kolejni.

Skomentuj ON Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick