Programowania nauczysz się w Ostrzeszowie. We wrześniu rusza nowy kierunek

7
Fot. ZS nr 2 w Ostrzeszowie
Technik programista to nowy kierunek kształcenia w Zespole Szkół nr 2 w Ostrzeszowie. Jak mówią przedstawiciele powiatu, to prawdopodobnie jedyny taki profil w Polsce.

Nowy, a do tego niespotykany wcześniej kierunek nauczania zacznie funkcjonować od września 2018 roku w Zespole Szkół nr 2 w Ostrzeszowie. Mowa o techniku programiście. Umiejętność programowania staje się coraz bardziej pożądana na rynku pracy, co zauważają przedstawiciele tej placówki i chcą wyjść naprzeciw oczekiwaniom pracodawców. To także zawód, dzięki któremu można nie tylko rozwijać pasje związane z tworzeniem aplikacji, gier komputerowych bądź rozwojem sztucznej inteligencji, ale także możliwość zarobienia dużych pieniędzy.

>> Obserwuj nas również na Instagramie! <<

Z uzyskania pozwolenia na otwarcie takiego kierunku najbardziej mogą być dumni Ziemisław Szmaj, Adam Fulary i Grzegorz Szałkowski. To na ich barkach spoczywało przygotowanie potrzebnych dokumentów, by móc się ubiegać o zaakceptowanie wniosku.

Jak doszło do uruchomienia tego poszukiwanego kierunku wyjaśnia jeden z inicjatorów Ziemisław Szmaj: – Inspiracją dla mnie do podjęcia kroków do wywołania zawodu technik programista w naszej szkole, był mój udział razem z Piotrem Prusinkiewiczem w seminarium branżowym dla branży elektryczno-energetycznej we Wrocławiu w 2017 roku – mówi Ziemisław Szmaj. – Gdy zaproponowałem w gronie informatyków naszej szkoły pracę nad tym projektem, Adam Fulara natychmiast zaproponował współpracę z Instytutem Informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego. Instytut ten po przedstawieniu programu, objął patronatem i opieką merytoryczną nasz projekt – dodaje.

ZOBACZ WIDEO: Elektryczne samochody to przyszłość? Uczniowie ZS nr 2 w Ostrzeszowie mają podzielone zdania

W zdobyciu potrzebnej opinii z Powiatowego Urzędu Pracy i Powiatowej Rady Rynku Pracy pomogła Ewa Rycerska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Ostrzeszowie. – Dzięki błyskawicznej pomocy pani dyrektor mogliśmy skompletować pełną dokumentację.

Podczas majowego seminarium zorganizowanego prze Ministerstwo Cyfryzacji, uczestnicy Rady ds. Kompetencji Sektora IT bardzo pozytywnie wypowiadali się o pomyśle nauczycieli z Ostrzeszowa. 11 czerwca Ziemisław Szmaj otrzymał telefon z Ministerstwa Edukacji Narodowej. Usłyszał, że jego szkoła otrzymuje zgodę na otwarcie w najbliższym roku szkolnym klasy w zawodzie technik programista. – Kilkanaście godzin programowania w tygodniu przez kilka lat naprawdę może przygotować dobrze do pracy w charakterze programisty i dać wiele satysfakcji. Jesteśmy jedną z pierwszych szkół w Polsce, która w swojej ofercie proponuje ten kierunekmówią przedstawiciele szkoły.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

7 KOMENTARZE

  1. A ktoś im powie, że w Ostrzeszowie nie znajdą pracy w tym zawodzie ? Co najwyżej jako informatycy serwisanci, ale będą ich uczyć innych rzeczy więc i tak będą bez pracy

    • … a kto powiedział, że muszą pracować w Ostrzeszowie stacjonarnie w serwisach? A praca zdalna? Jak będą dobrzy, to pracodawcy sami ich znajdą. Tylko programistą się trzeba urodzić. Na 100 informatyków jak 10 będzie dobrymi programistami to maks. Ale trzymam kciuki i życzę powodzenia!

    • Siedzę w branży IT i nikt nie zatrudni osobę bez doświadczenia do pracy zdalnej, nie ma szans. Znam ten rynek, na początku kariery trzeba poznać jak wygląda praca w projektach bo w praktyce wygląda to całkiem inaczej i ktoś musi czuwać nad taką osobą. Jest wielki fejm, że tylu potrzeba programistów, ale wtedy mówi się o „specjalistach”, czyli programistach mających 2-5lat+ doświadczenia pracy zawodowej. Dół jest bardzo zapchany i poza Warszawą ciężko znaleźć prace jako młodszy programista. Z reguły idzie się na staż lub praktyki i tam trzeba się zahaczyć na przynajmniej rok bo inaczej ciężko znaleźć pracę młodszemu programiście bezpośrednio na stanowisko nie przechodząc w tej firmie przez żadne praktyki

  2. Jestem ciekaw przedmiotów związanych z programowaniem. Dziś programowanie to nie tylko kodowanie, albo klepanie kodu w jakimś przestarzałym języku programowania. Na politechnice nie jest się w stanie dobrze nauczyć programować przez 5 lat bez dodatkowych kursów i możliwości zbierania doświadczenia i dobrych praktyk. Oczywiście jestem za tym, aby wprowadzić taki profil jak technik programista, ale ważna będzie kadra przekazująca wiedzę i oczywiście program nauczania. A tych co będą chcieli iść na polibudę i tak czekają analiza, algebra i „druty”.

  3. @zyczliwy
    Ciekawe jaki programista chciałby pracować w szkole? No chyba, że zaproponują mu podobną stawkę co w innych firmach. Pozdrawiam

    • Znam ludzi którzy pracują, bo lubią, mają pasję. Nie dla kasy, bo mają własne firmy lub inne źródło dochodu. Niestety w szkole programista zarobi 3 razy mniej, to smutny fakt.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick