„Plakatobranie” i „Rowery kontra samochody” pod kinem

0
Fot. Pixabay
W Jarocinie odbędzie się pierwsza edycja „Plakatobrania” organizowana przez Kino „Echo”. Każdy wielbiciel kina będzie mógł przyjść i wziąć plakat do domu, a przy okazji wspomóc zbiórkę na rzecz Nikodema Korzyniewskiego. Akcja odpędzie się w niedzielę 11 sierpnia. Natomiast w przedostani dzień wakacji druga edycja kina rowerowego.

Promocja każdego filmu wiąże się z dużą ilością porozwieszanych wszędzie plakatów. Po zakończeniu projekcji wiele z nich nadal znajduje się w przestrzeni publicznej. W Jarocinie postanowiono włączyć się w szerszą akcję dawania im drugiego życia. – Plakaty to są takie materiały promocyjne, których nie możemy sprzedawać. Możemy je ewentualnie wyrzucić. Po zrobieniu porządków w archiwum zostawiliśmy sobie po jednej sztuce, a resztę postanowiliśmy rozdać naszym widzom – tłumaczy Małgorzata Niestrawska-Kaźmierczak ze Stowarzyszenia „Jarocin XXI”.

„Plakatobranie” odbędzie się 11 sierpnia o godzinie 14.00 na parkingu przy PKO i tarasie Kawiarni Filmowej w Jarocinie. Do wyboru będą plakaty z filmów dziecięcych, mainstreamowych i kameralnych. Chętni mogą przyjść i zabrać dowolną ich liczbę. Większość jest w formacie A0, ale są też takie, które ozdobią całą ścianę naszego wnętrza. Ludzie często dopytywali pracowników jarocińskiego Kina „Echo” o to, czy mogą dostać plakat do domu. Teraz będą mieli taką okazję. – Chcielibyśmy też zachęcić ludzi do tego, by w zamian otrzymania plakatu, pomyśleli o tych, którzy nie mają wakacji. Taką osobą jest Nikodem Korzeniowski, przechodzący kolejną bardzo drogą operację. W czasie „Plakatobrania” będziemy prosili każdego, kto weźmie plakat o wrzutkę do puszki na rehabilitację chłopca – mówi Małgorzata Niestrawska-Kazimierczak.

Na koniec wakacji Kino „Echo” przygotowuje drugą edycję kina rowerowego. W poprzednim roku akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem, więc postanowiono ją powtórzyć. 31 sierpnia o godzinie 21.00 na parkingu przy PKO będzie można obejrzeć film pod gołym niebem. Nie będzie to zwykła projekcja, ponieważ zasilaniem będą osoby jadące na rowerze. – Muszą jechać co najmniej trzy osoby, żeby cały sprzęt działał, czyli żeby prąd został wytworzony w tym procesie i dawał impuls do projektora i głośników. Jeśli chociaż jedna z tych osób przestanie pedałować projektor przestanie działać – dodaje.

Podczas tegorocznej edycji wydarzenia wyświetlony zostanie film dokumentalny „Rowery kontra samochody”.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick