Pięć osób nie żyje. Tragiczny wypadek busa z powiatu ostrzeszowskiego na A4 [ZDJĘCIA]

13
Fot. Tomasz Wyciszkiewicz
Pięć osób nie żyje, a dwie w ciężkim stanie przebywają w szpitalu - to bilans tragicznego wypadku, do którego doszło w niedzielę rano na autostradzie A4, na wysokości Bolesławca. Trzy ofiary to mieszkańcy wielkopolski, dwie pozostałe pochodzą z województwa dolnośląskiego. Autokar, którym podróżowali był na ostrzeszowskich tablicach rejestracyjnych.

– Bus wypadł z drogi i dachował. Nie żyje pięciu mężczyzn. Czterech zginęło na miejscu, jeden zmarł mimo starań lekarzy. Dwie osoby zostały ranne, są w szpitalach w Bolesławcu i Wrocławiu. Ich stan jest ciężki – podaje portalowi GazetaWrocławska.pl Anna Kublik-Rościszewska z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu.

Bus, którym podróżowali mężczyźni miał tablice rejestracyjne z powiatu ostrzeszowskiego. Mężczyźni jechali do pracy we Francji.

Do tragicznego wypadku doszło na 54. kilometrze drogi, na wysokości wsi Różaniec tuż przy Bolesławcu. Autostrada w kierunku granicy została zamknięta. Policjanci kierują pozostałe samochody przez węzeł Krzywa i drogę nr 94.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

13 KOMENTARZE

  1. Kto miał okazję kiedyś korzystać z przewozu busem ten moźe coś powiedzieć jak to wyglada. Swego czasu dość często korzystałem ale po któŕymś przejeździe gdy zacząłem sie poprostu obawiać o swoje źdrowie ale teź juź i źycie powiedziałem dość. Czasami co wyprawiają Ci pseudo kierowcy woła o pomste. Brak zmiennika, przysypianie, wieczny pośpiech, jazda na zderzaku, gwałtowne hamowania to dość częste przypadki. Po którejś takiej przyjemnej podróży zdecydowałem się na telefon do włsściciela tej firmy. Nie chciał przyjąć do wiadomości, źe takie sytuacje mogły mieć miejsce. Po tym wszystkim czego doświadczyłem, powiedziałem wreszcie dość i przestałem korzystać z takich usług. CHCE ŹYĆ !!

    • Dlatego bardzo prawdopodobne że już wkrótce w UE pojawi się obowiązkowe tacho dla busów powyżej 2.4t.

    • W tym przypadku prawdopodobnie jechali sami pracownicy, którzy pokonują trasę zmieniając się co jakiś czas. Sami też tak jeździmy do pracy za granicę. Twój komentarz jest tutaj bez sensu.

    • Święta prawda, dokładnie tak to wygląda. Za kierownicą imbecyle, którzy nigdy nie powinni dostać jej w ręce.

  2. I co te tacho da ?Kto się wyspi w dziewięciu osobowym na parkingu, w 9 albo 8 osób? Lepiej zorganizowac to tak ze w każdym busie musi jechać dwójka pracowników którzy są po jakimś chociażby kursie przewozu osób. I każdy pracodawca powinien być do tego zobowiązany żeby taki kurs pracownik posiadal. Powinni dobrze znać, trasę i nikt inny nie może kierować takiego busa w którym siedzi powyżej pięciu osób( w innym razie surowy mandat dla pracodawcy od którego ekipa jest wysyłana,I drobny dla kierowcy) Ja też jeździłem takimi busami za granicę i wiem jak to jest się bać o siebie właśnie w takiej podróży do pracy. Pozdro

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick