Okradł siostrę, żeby spłacić długi

0

29-letni mieszkaniec Kościelnej Wsi (gm. Gołuchów) sprzedał w lombardzie złotą biżuterię o wartości 3000 złotych. Wcześniej ukradł ją własnej siostrze, jak wyjaśniał po zatrzymaniu, potrzebował pieniędzy na spłatę długów. Mężczyzna był już wcześniej karany, teraz grozi mu kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w jednym z domów w Kościelnej Wsi. Według zgłaszającej za kradzieżą mógł stać jej 29-letni brat. Z pokoju kobiety, pod jej nieobecność, zniknęła złota obrączka i pierścionek. Łączna wartość strat wyceniona została przez właścicielkę na kwotę 3 000 złotych.

– Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a następnie został przesłuchany. Okazało się, że skradzioną biżuterię sprzedał w jednym z kaliskich lombardów za kwotę 400 złotych. Pieniądze planował przeznaczyć na spłacenie swoich długów. Policjanci odzyskali skradzione mienie -informuje mł. asp. Monika Kołaska, rzecznik prasowy KPP w Pleszewie.

Sprawca usłyszał zarzut kradzieży, do którego się przyznał. Odpowie też za wprowadzenie w błąd pracownika lombardu, którego zapewniał, że to on jest właścicielem biżuterii. Mężczyźnie  grozi teraz kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

źródło: KPP Pleszew

redaktor wlkp24.info
poczta@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick