Obserwował trening syna. 46-latek zmarł na trybunach

2
Nie żyje 46-letni mężczyzna, który podczas treningu swojego syna osunął się z krzesła na trybunach i stracił przytomność. O jego życie przez ponad godzinę walczyły służby ratunkowe. Jego życia nie udało się uratować. Policja pod nadzorem prokuratora prowadzi czynności wyjaśniające.

Do tragedii doszło na hali sportowej w Szkole Podstawowej nr 17 w Kaliszu. 46-letni mężczyzna był obecny podczas treningu swojego syna. W pewnym momencie osunął się na ziemię i stracił przytomność. – Przez ponad godzinę był reanimowany przez Zespół Ratownictwa Medycznego. Niestety jego życia nie udało się uratować. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która wyjaśni bezpośrednią przyczynę zgonu – poinformowała mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Syn 46-latka został przekazany rodziny jednak policja zaznacza, że służy pomocą psychologiczną, jeśli będzie ona potrzebna.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

  1. smutna wiadomość jak każda śmierć zwłaszcza dla tego dziecka które na oczach jego i innych miała miejsce ….
    ale to nie powinien być temat na wiadomość nawet lokalną, codziennie ktoś odchodzi to sprawa bliskich a informacji służy nekrolog

Skomentuj hm Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick