
Nowa taryfa zatwierdzona przez Urząd Regulacji Energetyki nazywana jest już kuluarowo „obwyżką”. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze, bo cena ciepła spada z 88,94 zł/GJ do 84,02 zł/GJ. Problem w tym, że jednocześnie opłata za zamówioną moc cieplną wzrasta o blisko 80% – z 7.130,86 zł do 12.822,39 zł za MW miesięcznie.
Radny miejski Jakub Paduch złożył w tej sprawie interpelację do prezydent Beaty Klimek, a na swoim profilu społecznościowym wyjaśnia::
To właśnie ten drugi element budzi niepokój mieszkańców. Jest to opłata stała, ponoszona przez cały rok, również poza sezonem grzewczym. Dlatego samo informowanie o niższej cenie za 1 GJ nie odpowiada na najważniejsze pytanie: czy rachunki za ogrzewanie i ciepłą wodę rzeczywiście będą niższe, czy jednak wzrosną?
Żeby rozwiać te wątpliwości, złożyłem interpelację do prezydent Beaty Klimek. Poprosiłem przede wszystkim o przedstawienie szczegółowej symulacji, która pokaże rzeczywisty wpływ nowej taryfy na rachunki mieszkańców.
Oczekuję m.in.:
– porównania kosztów według starej i nowej taryfy dla typowej wspólnoty mieszkaniowej,
– informacji, czy obniżka ceny 1 GJ rekompensuje wzrost opłaty za moc zamówioną,
– wyliczenia kosztów miesięcznych i rocznych oraz ich wpływu na opłaty ponoszone przez mieszkańców,
– przygotowania prostego kalkulatora lub zestawienia, dzięki któremu każdy będzie mógł sprawdzić skutki nowych stawek.
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, ile faktycznie zapłacą od 1 sierpnia, a nie opierać się wyłącznie na wybranych elementach taryfy. W tak ważnej sprawie potrzebne są jasne liczby, pełna transparentność i rzetelna informacja.
Radni zapowiadają, że będą domagać się odpowiedzi od władz miasta i spółki OZC na najbliższej sesji 15 lipca.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz