DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Nie żyje mężczyzna z obrażeniami ciała po awanturze w mieszkaniu

Awantura przerodziła się w atak ostrym narzędziem, w wyniku którego jeden z mężczyzn doznał obrażeń i zmarł. Tak wynika ze wstępnych ustaleń śledczych, którzy prowadzą czynności w Jarocinie, gdzie doszło do tragedii.

Najpierw głośne krzyki, później interwencja policji, a następnie zatrzymanie i śmierć jednego z mężczyzn w szpitalu. Od wtorkowego wieczora policjanci z Jarocina prowadzą postępowanie ws. zdarzenia, do którego zostali wezwani.

– We wtorek przed 21:00 dostaliśmy anonimowe zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z mieszkań przy ul. Św. Ducha. Miały dochodzić z niego hałasy i krzyki. Policjanci pojechali na miejsce, weszli do mieszkania, w którym miało dojść do awantury. Zastali tam dwóch mężczyzn w wieku 40 i 57 lat. Po wejściu do mieszkania policjanci zauważyli, że 40-latek ma rany cięte nóg. W związku z tym wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego – informuje asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie.

57-latek, który przebywał na miejscu, został zatrzymany przez funkcjonariuszy i przewieziony do komendy. Był nietrzeźwy, w związku z czym nie został jeszcze przesłuchany. – Miał 1,3 promila alkoholu w organizmie – dodaje.

Policjanci przez całą noc zabezpieczali dowody i wykonywali różne czynności w mieszkaniu, w którym doszło do awantury. Szukali również narzędzia, które mogło posłużyć do zadania obrażeń 40-latkowi.

– Niestety dzisiaj przed godz. 9:00 dostaliśmy informację, że w wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna ten zmarł. W związku z tym będzie prowadzone śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Jarocinie – wyjaśnia rzeczniczka miejscowej policji.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz