Nawet 170 proc. więcej za gaz? Mieszkańcy proszą o pomoc. Burmistrz napisał do Jacka Sasina, radni wystosowali apel

7
Fot. UM Jarocin
Radni Rady Miejskiej w Jarocinie wystosowali apel do prezesów UOKiK-u, URE, a także do firm ANCO i G.EN. GAZ Energia. Samorządowcy domagają się wyjaśnień w związku z zapowiedzianą podwyżką cen gazu nawet o 170 proc. Apel został jednogłośnie przyjęty podczas czwartkowej sesji. Burmistrz Miasta i Gminy Jaraczewo Dariusz Strugała napisał natomiast w tej sprawie m.in. do Ministra Aktywów Państwowych Jacka Sasina z prośbą o wyjaśnienia.

Takich podwyżek mieszkańcy Jarocina się nie spodziewali. Ci, którzy korzystają z usług firm ANCO i G.EN. GAZ Energia łapią się za głowę, bo z wyliczeń wynika, że od 1 października mają płacić nawet o 170 proc. więcej niż dotychczas. W tym samym czasie państwowy dostawca PGNiG podniósł cenę o ok. 10 proc. Na terenie powiatu jarocińskiego podwyżki najbardziej odczują mieszkańcy gmin Jarocin i Jaraczewo.

Radni apelują i wyliczają przyszłe koszty

Obie podwyżki uderzą po kieszeniach tych, którzy wykorzystują w domach i mieszkaniach gaz do ogrzewania, ale pierwsza z nich poraziła wielu mieszkańców gminy Jarocin, którzy poprosili radnych o pomoc. Podczas czwartkowej sesji jednogłośnie przyjęto apel w sprawie wzrostu cen gazu. Czytamy w nim: „Rada Miejska w Jarocinie od dłuższego czasu informowana jest o trudnej sytuacji mieszkańców i przedsiębiorców z gminy Jarocin związanej ze wzrostem cen gazu dostarczanego od spółek ANCO sp. z o.o. i G.EN. GAZ Energia sp. z o.o. dlatego Radni Rady Miejskiej w Jarocinie apelują do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki o działania zmierzające do wyjaśnienia, czy dostawcy gazu działający na terenie Gminy Jarocin, nie wykorzystują swojej monopolistycznej pozycji na rynku”.

Apel podpisany przez przewodniczącą rady Karolinę Wielińską-Kuś ma trafić na ręce prezesów UOKiK-u, URE, ANCO i G.EN. GAZ Energia.

Radni podjęli próbę walki nie tylko o sytuację mieszkańców, dla których wydatki na ogrzewanie mieszkań lub domów były często jednymi z najwyższych w skali rocznych budżetów, ale także o pieniądze gminy, bo wzrost cen gazu oznacza większe wydatki na utrzymanie budynków użyteczności publicznej w tym m.in. przedszkoli, szkół oraz instytucji kultury. Wyższe koszty utrzymania oznaczają, że mniej pieniędzy będzie mogło zostać przeznaczone na inne cele.

W uzasadnieniu dołączonym do apelu czytamy: „Niezrozumiały dla nas mechanizm i drastyczny wzrost cen gazu uderza w całą społeczność gminy Jarocin. Wysokie ceny gazu zwiększają koszty działalności przedsiębiorstw oraz wydatki gospodarstw domowych. Wpłyną także na funkcjonowanie samorządu”.

Tak wysokie podwyżki skutecznie zniechęcą również część mieszkańców, która jest zmuszona do wymiany w najbliższych latach źródeł ogrzewania. Dotacje pozwalające pokryć część kosztów likwidacji m.in. tzw. „kopciuchów” i zastąpienia ich bardziej ekologicznymi źródłami ciepła mogą nie cieszyć się już takim powodzeniem, bo gmina zachęcała chociażby do zmiany ogrzewania właśnie na gazowe. Jeśli w sprawie podwyżek nic się nie zmieni, część mieszkańców może nawet rozważyć powrót do ogrzewania węglowego. „Niestety, obecne ceny gazu są tak wysokie, że wielu mieszkańców nie będzie stać na ogrzanie domu przy wykorzystaniu nowej instalacji gazowej, której zamontowanie wiązałoby się z poniesieniem niemałych kosztów. W trosce o dobro całej społeczności Gminy Jarocin, wnosimy o weryfikację nowych cen dostarczanego paliwa oraz ich obniżkę” – czytamy dalej.

Radni zaapelowali na koniec, aby „poziom cen gazu był adekwatny do poziomu dochodu polskich rodzin”.

Przeczytaj pełną treść apelu Rady Miejskiej w Jarocinie

Działania w tej sprawie zapowiedzieli także przedstawiciele największej spółdzielni mieszkaniowej na terenie gminy Jarocin. „Te olbrzymie, szokujące podwyżki gazu odczują także mieszkańcy budynków Spółdzielni. Kotłownie Veoila Zachód S.A. na ul. Kasprzaka oraz os. Kasztanowa opalane są gazem od ANCO. To wpłynie niewątpliwie na ceny zakupu energii cieplej i koszt ogrzewania mieszkań. Zaskakujący jest fakt, że Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził takie taryfy” – napisali kilka dni temu na swoim fanpage’u przedstawiciele Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w Jarocinie. Szef tej instytucji zapowiedział, że „spółdzielnia też przygotowuje stosowne dokumenty, które zostaną wysłane do odpowiednich instytucji”.

Burmistrz pisze do ministra Sasina

Gmina Jarocin nie jest jedyną w tym powiecie, której mieszkańcy są zaskoczeni nagłą podwyżką do poziomu, na który wielu z nich nie było przygotowanych. Z problemem boryka się także gmina Jaraczewo. Tam dostawcą gazu jest firma G.EN. GAZ Energia. W środę burmistrz Dariusz Strugała poinformował mieszkańców na swoim fanpage’u o tym, że nie będzie czekał z założonymi rękami w sytuacji tak drastycznych podwyżek cen za ten surowiec. Z wielkim niepokojem, podobnie jak większość z Was, przyjąłem informację o zatwierdzonej podwyżce cen gazu. Jej wysokość jest bardzo zaskakująca. Sytuacja taka występuje w wielu innych gminach. Stąd wspólnie z wójtami i burmistrzami gmin, gdzie dostawcą gazu jest spółka G.EN GAZ, m.in. wójtem Tarnowa Podgórnego Tadeuszem Czajką (siedziba centrali tej spółki znajduje się właśnie w Tarnowie Podgórnym – przyp. red.), podjęliśmy działania zmierzające do wyjaśnienia zaistniałej sytuacji oraz do zahamowania tej podwyżki– napisał włodarz.

W czwartek wystosował pismo o wyjaśnienie tej sprawy i zamrożenie podwyżek. Skierował je m.in. do: Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Urzędu Regulacji Energetycznej, Andrzeja Grzyba (Posła na Sejm RP) i właśnie do spółki G.EN. GAZ Energia. „Przedsiębiorcy, mieszkańcy jak i instytucje publiczne z terenu Miasta i Gminy Jaraczewo, są klientami G.EN. GAZ Energia S.A., gdyż jest to jedyny dostawca gazu ziemnego na terenie naszej gminy” – poinformował burmistrz w piśmie skierowanym m.in. do Ministra Aktywów Państwowych Jacka Sasina.

Również w jego piśmie pojawia się wątek dotyczący walki o czystsze powietrze, a podwyżki z 7,9750 gr do 21,742 gr nie pomogą w przekonywaniu ludzi do rezygnacji z opalania domów węglem. „Jako gmina dążymy do poprawy jakości powietrza m.in. zachęcając mieszkańców do wymiany źródeł ciepła na niskoemisyjne. Sami staramy się być tego przykładem i większość instytucji publicznych korzysta już z ciepła wytwarzanego przez kotły gazowe. Zaistniała sytuacja powoduje znaczące zwiększenie wydatków gospodarstw domowych, zakładów pracy, a także ogromny wzrost wydatków bieżących w budżecie gminy” – napisał włodarz, prosząc o interwencję.

Przeczytaj pismo burmistrza Dariusza Strugały do ministra Jacka Sasina

Do tematu będziemy wracać.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

7 KOMENTARZE

  1. Dziadostwo dziadostwo dziadostwo. Jak mamy przestawiać się na ogrzewanie ekologiczne /np .gaz/ skoro jego ceny od lat idą w górę…a teraz…. skazani będziemy na siedzenie w kufajach zamiast ogrzewać domy gazem. dziadostwo

    • 7
      2

      Ty nie booooj … ci co mają ogrzewanie na węgiel i ekogroszek też będą siedzieć w kufajkach. Ekogroszek jeszcze 2-3 tyg temu 19 zł/ 20 kg. Dzisiaj 34 zł. Ten mały sk@rwysyn z pinokiem zadbali o wszystkich.

  2. 5
    1

    Nic tylko się nachlac … ale i tu rządzący robią co mogą aby „zadbać” o portfel Kowalskiego…i akcyza cyk w górę. „Flaszka” białej lada moment 50 zł, a za pewne to nie wszystkie niespodzianki na ten rok

  3. 4
    1

    a propagandzie pisowskiej piszą że za PO można było kupić 600 zł paliwa a dziś 800 zł!!! gdzie niby??? czas już spojrzeć pisiory na życie prawdziwą miarą a nie oceniać wszystkiego przez pryzmat tłustej wypłaty z budżetu

  4. a propagandzie pisowskiej piszą że za PO można było kupić 600 zł paliwa a dziś 800 zł!!! gdzie niby??? czas już spojrzeć pisiory na życie prawdziwą miarą a nie oceniać wszystkiego przez pryzmat tłustej wypłaty z budżetu

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick