
Sprawa wyszła na jaw w środę, kiedy Ostrowski Zakład Ciepłowniczy opublikował krótkie oświadczenie na swojej stronie. Wynika z niego, że nakazem sądu mają zostać wstrzymane wszelkie prace przy budowie czterech silników kogeneracyjnych. Pozew wniosła spółka Theon Energy z Bydgoszczy, która od stycznia jest udziałowcem ostrowskiej spółki. W oświadczeniu OZC czytamy:
Informacja z dnia 29.06.2026 r.
Ostrowski Zakład Ciepłowniczy S.A. informuje, że wspólnik spółka Theon Energy sp. z o.o. wystąpił z pozwem o uchylenie uchwały w przedmiocie zgody na zawarcie umowy na realizację czterech nowych źródeł kogeneracyjnych. W ocenie spółki powództwo jest bezzasadne i opiera się o pominięcie istotnych okoliczności faktycznych.
Sąd Okręgowy w Łodzi regulując zasady relacji stron postępowania udzielił zabezpieczenia w postaci zakazu zawarcia umowy, jednak nie wpływa on na ważność uprzednio zawartej umowy, która pozostaje w mocy. Sąd ponadto ustanowił zabezpieczenie w postaci zakazania spółce realizacji tejże umowy. Zabezpieczenie nie dotyczy spółki Getec Energia sp. z o.o., która pozostaje zobowiązana do realizacji inwestycji. Nie wpływa więc ono na terminy i obowiązki wykonawcy.
Spółka OZC ocenia powództwo jako bezzasadne. Kontaktowaliśmy się z prezesem spółki Mariuszem Bolachem, ale przebywa na urlopie. Ma wypowiedzieć się na ten temat w poniedziałek. Sprawy nie chce komentować również urząd miejski:
– Nie będziemy publikować nic poza oświadczeniem, które już jest na stronie OZC – mówi Sandra Jankowska z biura prasowego.
Przetarg na budowę rozstrzygnięto pod koniec kwietnia. Inwestycja za ponad 720 milionów złotych ma zostać zrealizowana w dwóch lokalizacjach – przy Grunwaldzkiej i Wrocławskiej. Z uchwałą miasta i przetargiem nie zgadza się udziałowiec spółki Theon ENERGY i stąd pozew:
– Samo powództwo sprowadza się do tego, że zostały zaskarżone uchwały, które wyrażały zgodę na zawarcie takiej umowy, ale też samo postępowanie przetargowe, w którym wybrano wykonawcę i ofertę, która nie powinna zostać zaakceptowana – mówi mecenas Michał Paprocki z kancelarii reprezentującej spółkę THEON ENERGY.
Nakaz wstrzymania inwestycji świadczy, że procedowanie sądowe już się rozpoczęło. Kiedy odbędzie się pierwsza rozprawa na razie nie wiadomo.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz