Kiedy odbędzie się “kolęda”? Znamy wstępne terminy

20
Fot. Pixabay
Obostrzenia związane z pandemią koronawirusa wpływają na kościelne tradycje. Jedną z nich była "kolęda", czyli odwiedziny duszpasterskie w domach wiernych rozpoczynające się tuż po świętach Bożego Narodzenia. Abp Grzegorz Ryś będący administratorem apostolskim Diecezji Kaliskiej wydał rozporządzenie w tej sprawie wskazując, kiedy będzie można rozpocząć "kolędę".

Od tygodni trwa dyskusja na temat tego, czy “kolęda” powinna się odbyć, a jeśli nie, to czy jakiekolwiek inne spotkanie może zastąpić odwiedziny duszpasterskie. Tuż przed weekendem abp Grzegorz Ryś, administrator apostolski Diecezji Kaliskiej wydał rozporządzenie w tej sprawie, które będzie obowiązywać mieszkańców naszego regionu.

Czytamy w nim m.in., że “w mniejszych społecznościach (zwłaszcza w parafiach wiejskich), tam, gdzie zagrożenie jest zasadniczo mniejsze, najwcześniej po 17 stycznia 2021”. W miastach “kolęda” będzie mogła się rozpocząć najwcześniej w marcu lub w kwietniu z uwzględnieniem przepisów sanitarnych. “Przed 17 stycznia 2021 roku możliwe jest wyłącznie(!) zapraszanie wiernych z poszczególnych środowisk, wiosek, ulic czy bloków do świątyń przy zachowaniu limitów i środków bezpieczeństwa sanitarnego na wspólną Mszę św. lub inne nabożeństwo czy modlitwę i błogosławieństwo” – czytamy dalej.

Rozporządzenie abp Grzegorza Rysia, administratora apostolskiego Diecezji Kaliskiej

Wizyta duszpasterska zwana popularnie kolędą jest z oczywistych powodów, wynikających z trwającej ciągle epidemii i będących jej następstwem ograniczeń, niemożliwa do przeprowadzenia – przynajmniej w tradycyjnym czasie, bezpośrednio po Świętach Bożego Narodzenia. Wszyscy rozumiemy jednak, jak ważnym wydarzeniem ta wizyta jest w życiu każdej parafii i jak wielkie szanse ewangelizacji niesie ze sobą. Ewangelizacja dokonuje się wszak przede wszystkim w spotkaniu osób – nie można jej zredukować do spotkań ogólnych (w szczególności liturgicznych), i tak poważnie ograniczonych z racji na epidemię. Spotkania osobiste są konieczne dla wzajemnego poznania się i są ważne zawsze, a w obecnym czasie izolacji i ludzkiej samotności – jeszcze ważniejsze.

Mając to wszystko na względzie, zarządzam:

1. Odwiedziny indywidualne wiernych w domach można będzie rozpocząć dopiero po zmianie regulacji sanitarnych:

– w mniejszych społecznościach (zwłaszcza w parafiach wiejskich), tam, gdzie zagrożenie jest zasadniczo mniejsze, najwcześniej po 17 stycznia 2021,

– w społecznościach większych (w szczególności w miastach) w marcu lub kwietniu, zawsze z uwzględnieniem przepisów sanitarnych.

O terminie rozpoczęcia wizyty duszpasterze niech zadecydują po wysłuchaniu opinii Rady Parafialnej.

2. Przed 17 stycznia 2021 roku możliwe jest wyłącznie(!) zapraszanie wiernych z poszczególnych środowisk, wiosek, ulic czy bloków do świątyń przy zachowaniu limitów i środków bezpieczeństwa sanitarnego na wspólną Mszę św. lub inne nabożeństwo czy modlitwę i błogosławieństwo.

3. Proszę Czcigodnych Księży o gorliwą modlitwę za swoich parafian i wzmożoną posługę miłosierdzia szczególnie dla ubogich, samotnych i potrzebujących.

+ Grzegorz Ryś
Administrator Apostolski
Diecezji Kaliskiej

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

20 KOMENTARZE

  1. 47
    7

    Kiedyś kolenda odbywała się co dwa lata. Czy coś się stanie jak w tym roku kolendy nie będzie? Zdrowie i życie są bardzo ważne. Księża to wiedzą.

    • 34
      13

      Nie zawsze! Mój dziadek opowiadał, że kiedyś ksiądz kolędował np. co trzy lata. Obecnie są tak pazerni księża, że latają co roku.

    • 24
      8

      Domokrażcy. O kopertę chodzi. Już kilka lat nie przyjmuje kolędy. Za dużo afer z nimi. To już nie jest to.

  2. 35
    7

    “wydał rozporządzenie w tej sprawie, które będzie obowiązywać mieszkańców naszego regionu.” Nie mieszkańców, lecz katolików!

  3. 40
    11

    Jaki problem z kolędą. Bardzo dużo osób nie wpuszcza księdza. I może czas na zmiany- skończyć z kolędą. Ona nic nie wnosi, no chyba tylko , że ksiądz zbiera dane od życzliwych na temat sąsiadów. A o kasie nie wspomnę.

    • 7
      24

      Szanowna Pani kolęda to Błogosławienstwo dla całego domu – Rodziny mieszkającej w nim.Wszystkiego dobrego życzę 🎅

  4. 37
    9

    “Kolęda” to jest tylko taka nazwa wizyty duszpasterskiej. W rzeczywistości to jest jeszcze lepszy wywiad jaki miało SB. Kto pracuje, gdzie pracuje, czy uczęszcza na lekcje religii i do kościoła itd. Jeżeli ktoś chce dać tzw. coroczną daninę diecezjalną to jaki problem, wystawić skarbone w kościele i po kłopocie. Natomiast kler stał się już tak pazerny i bezczelny że w niektórych parafiach życzą sobie wożenia autem przez “dyżurujące” rodziny. Ja nie mam już z tym problemu, od kilku lat nie przyjmuję kolędy i mam święty spokój. A pomodlić mogę się kiedy chcę i jak chcę. Sami sobie stworzyli to co mają.

    • 4
      3

      Do aAnia:ciekawe co to za błogosławieństwo jak przychodzi po to aby zebrać od info po i przedewszystkim kase a jak się nie da to jest wściekły a teraz w czasie koronowirusa powinien biskup wydać decyzje o tym że ze względów zdrowotnych kolędy nie będzie inni odwołują tylko nie oni ICH PAZERNOŚĆ nie ma granic ,ciekawe co zrobią ludzie jak przywleką z sobą to wirusowe gòwno od domu do domu, a może pogląd że bozia pomoże jakoś ludzie umierają.ten co chce sobie z księdzem pogadać idzie do kościoła i ma spowiedź i z kasy wyskoczyć .

    • 5
      1

      Ano właśnie. Znam takie jedno małżeństwo, co to wybudowali nowy dom, wprowadzili się przed świętami, ksiądz na kolędzie dom poświęcił, a za rok bank dom zabrał, bo nie mieli z czego spłacać kredytu. Taka to historia….

  5. 8
    2

    Sprawa jest prosta: czuję się katolikiem odpowiedzialnym za Kościół, przyjmuję księdza, bo chcę porozmawiać o sprawach tegoż Kościoła. Może i skrytykować, poszukać rozwiązań. Składam ofiarę, bo chcę wspomóc parafię, nie składam, bo uważam, że to zbędne albo mnie nie stać. Ne identyfikuję się z Kościołem – nie przyjmuję księdza, ale też nie wylewam pomyj i nie bluzgam, bo mnie to przecież nie dotyczy i nie obchodzi!!

    • 2
      2

      Księży nie dotyczą macice kobiet i nie powinny one w ogóle ich obchodzić, a jednak obchodzą ich bardzo! Bardziej niż Bóg…

  6. teraz obrażacie Kościół i Księży a jak spotyka was tragedia ciężka choroba lub śmierć kogoś bliskiego to
    wtedy kościól i księża są wam potrzebni

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick