Historyczny sukces. Arged BM Slam Stal w Final Four!

12
Zawodnicy Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski pokonali w czwartkowy wieczór Belfius Mons-Hainaut 73:66 i awansowali do Final Four rozgrywek FIBA Europe Cup. To największy sukces w historii występów ostrowian na arenie międzynarodowej. Najlepszym strzelcem zwycięskiego zespołu był James Florence, autor 16 punktów, kluczowe "trójki" trafiał jednak Jarosław Mokros.

Bardzo trudne spotkanie, bardzo fizyczne. Graliśmy z zespołem, który nigdy się nie poddaje, co pokazali także dzisiaj. Udało nam się wypracować przewagę w decydujących momentach, chociaż było kilka takich fragmentów, kiedy traciliśmy przewagę, musimy nad tym popracować w kolejnych spotkaniach – podsumował mecz trener Igor Milicić.

Kluczem do spotkania było zatrzymanie małych graczy Belfius – Durhama i Smitha – dodał szkoleniowiec Arged BM Slam Stali. – Walczymy dalej, bo jeszcze nic nie wygraliśmy. Jesteśmy w Final Four, ale to dopiero początek naszej drogi. Teraz czas na Energa Basket Ligę i play off. Od jutra znów ciężka praca – zakończył Milicić.

Drugim zespołem, który zapewnił sobie awans do najlepszej czwórki jest CSM CSU Oradea. Rumuński zespół wygrał dzisiaj z Unahotels Reggio Emillia 71:46. Turniej finałowy zaplanowano na koniec kwietnia.

Belfius Mons-Hainaut – Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 66:73 (19:20, 16:17, 12:16, 19:20)
Belfius: Auston Barnes 15, Arik Smith 14, Skylar Spencer 14, Jabril Durham 8, Ajdin Penava 6, Anthony Lambot 5, Justin Cage 2, Zaccharei Mortant 2, Sander Van Caenegham 0.
Arged BMSlam Stal: James Florence 16, Josip Sobin 12, Chris Smith 10, Trey Kell 10, Jakub Garbacz 7, Mark Ogden 7, Jarosław Mokros 6, Denzel Andersson 3, Taurean Green 2.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

12 KOMENTARZE

  1. 7
    21

    Bardzo się cieszę, że Stal wygrała i serdecznie gratuluje im zwycięstwa, jednak gra naprawdę nie powalała, a przeciwnik był dość słaby. Momentami panował taki chaos, że nie dało się tego ogarnąć.

    • 19
      3

      Taki komentarz może napisać tylko osoba która nie ma pojęcia o koszykówce !!!
      Mecz był na naprawdę na wysokim poziomie taktycznym , trenerzy po obu stronach starali ograniczyć do minimum tz. strzelców obu drużyn – co im się udało !
      Gra fizyczna oparta o super obronę , jednak to my mieliśmy tz. ławkę , która przechyliła szalę zwycięstwa !!!
      BRAVO TRENER , BRAVO CAŁY ZESPÓŁ !!!

  2. 13
    38

    Wielki szał w Ostrowie, po słabych meczach w nic nie znaczącej lidze europejskiej, naprawde tak niewiele wam potrzeba do szczęścia, śmiech na sali

  3. 2
    6

    Fakt,że będzie pamiętane tylko zwycięstwo i za to brawa. Ale styl – słabiutki ,gra chaotyczna ,brak zupełnie zespołowości,a koszykówka to gra zespołowa.Oglądam mecze i analizuję jako kibic oraz trener i stąd takie moje wnioski.

  4. 12
    3

    Kibicowałem Stali w Holandii. Nie mogłem uwierzyć że drużyna z mojego miasta jest tak blisko i w dodatku wygrała. Bravo Stał i powodzenia w meczach Final Four !!!

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick