DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Bajerski: dużo rozmów za nami. W Rzeszowie weryfikacja [WIDEO]

Przed żużlowcami Moonfin Magnusa Ostrów niedzielny mecz Metalkas 2. Ekstraligi w Rzeszowie. W składzie gości pojawi się nowy zawodnik – Jonas Seifert-Salk, który zastąpi Chrisa Holdera. Australijczyk dostał wolne po ostatnich nieudanych występach, ale trener Tomasz Bajerski nikogo nie skreśla. W kolejnych meczach będą startować tylko zawodnicy najlepiej dysponowani. Więc najbliższe spotkanie może być także weryfikacją dla Taia Woffindena i Jakuba Krawczyka.

Moonfin Magnus Ostrów przed sezonem był pewniakiem do jazdy w play-off. Pierwsze spotkania ligowe jednak bardzo szybko zweryfikowały drużynę prowadzoną przez Tomasza Bajerskiego, która wygrała tylko pierwszy domowy mecz z PSŻ-em Poznań. Atmosfera wokół zespołu gęstniała z każdym kolejnym dniem, a największa fala krytyki wylała się po ostatnim meczu z Abramczyk Polonią Bydgoszcz.

Wielu kibiców ostrowskiego klubu zdystansowało się do osoby Taia Woffindena. Zwłaszcza po słowach, że nie będzie już przyjeżdżał na domowe treningi, bo nie mają one większego sensu. Trzykrotny mistrz świata miał za złe trenerowi Bajerskiemu, że tor który przygotowuje jest za każdym razem inny.

Woffinden miał podobno usłyszeć w ostatnich dniach reprymendę od sponsorów i zarządu klubu. Brytyjczyk miał usłyszeć, że jeśli nie poprawi swoich wyników, to też może stracić miejsce w składzie.

Jedno jest pewne – wygrana w Rzeszowie znacząco poprawiła by atmosferę wokół ostrowskiego zespołu, który aktualnie jest przedostatni w tabeli Metalkas 2. Ekstraligi. Stal Rzeszów ma jeden punkt więcej, więc także jest pod ścianą i będzie chciał zaskoczyć Ostrovię w niedzielę. Na pewno torem, który ma być inny niż zwykle. Przynajmniej takie dochodzą głosy do przedstawicieli Moonfin Magnus Ostrovii.

Mecz Stal Rzeszów – Moonfin Magnus Ostrów w niedzielę o godz. 13. Tydzień później domowe spotkanie z Innpro Rowem Rybnik.

W dotychczasowych meczach najmniej uwag można mieć do postawy Frederika Jakobsena i juniorów. Paweł Sitek i Filip Seniuk jadą na miarę możliwości, mimo że w ostatnich czasie podobnie jak Gleb Czugunow zmagali się z urazami.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz