Anastasia w ojczyźnie była gwiazdą. Razem z matką zostały uchodźcami

10
W Ukrainie była modelką, fotomodelką, instagramerką, zajmowała się śpiewem, dubbingiem, promowała marki, działała jako aktorka. Mowa o Anastasii Gerasimchuk, 12-letniej dziewczynce, która wraz z mamą uciekła przed wojną do naszego kraju. Zatrzymały się w Ostrowie Wielkopolskim. Ich historię przedstawiamy w materiale wideo na wlkp24.info.

Choć ma dopiero 12 lat, w Ukrainie była gwiazdą. Jej plan dnia był wypełniony po brzegi, a ona rozwijała się w wielu kierunkach, bo tak była utalentowana. Zauważyli to nauczyciele, zwrócili uwagę również rodzice. O kim mowa? O Anastasii Gerasimchuk – utalentowanej nastolatce z Kijowa, która uciekła przed wojną zostawiając za sobą wszystko.

Kariera dziewczynki rozpoczęła się już w wieku trzech lat, a talentem mogłaby obdzielić kilka osób. Tańczyła, śpiewała, ćwiczyła wokal, pracowała jako aktorka, robiła dubbing do ukraińskich bajek, ale rozwijała się też jako fotomodelka i modelka. – Wiele występowałam w reklamach, promowałam różne marki, dużo czasu poświęcałam na zajęcia, które miały sprawić że zostanę aktorką i chciałabym kiedyś zdobyć Oskara. Chciałabym powrócić do wszystkich zajęć, jakie miałam mieszkając w Ukrainie – powiedziała w rozmowie z Telewizją Proart.

Młoda Ukrainka, co nie jest tajemnicą, zarabiała na utrzymanie swoje i rodziny, a rozwój jej kariery zapowiadał się wręcz wyśmienicie. O takim starcie marzą tysiące dziewczynek na całym świecie. Kariera stała przed nią otworem, ale w jednej chwili jej marzenia i plany legły w gruzach, kiedy Ukrainę zaatakowała Rosja.

Trzeba było szybko zdecydować: zostajemy czy uciekamy. Zdecydowały, że wyjadą, by ratować życie i schronić się przed wojenną zawieruchą w innym kraju. Anastasia razem z mamą trafiła do Polski. Do Ostrowa Wielkopolskiego. Ojciec został w Ukrainie, by walczyć. Niewykluczone, że dziewczynka talent odziedziczyła właśnie po rodzicach, którzy zajmowali się tańcem i akrobatyką. Teraz jednak jej dotychczasowe życie jest wyłącznie wspomnieniem. – To są dwa różne życia. Tutaj my po prostu czekamy aż Ukraina zwycięży w wojnie, a w Ukrainie mieliśmy plany, cele na przyszłość, na całe życie – podkreśliła Larisa Konstantinova, matka Anastasii.

Teraz cała trójka – choć rozdzielona – musi stawić czoła czemuś, o czym nikomu jeszcze kilka miesięcy temu nie śniło się w najczarniejszych koszmarach. Rodzina marzy, by znowu żyć razem, by móc realizować pasje i spokojnie żyć w ojczyźnie. Nie wiadomo jednak, kiedy skończy się wojna. Na razie Anastasia będzie próbować rozwijać talenty w Ostrowie.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

10 KOMENTARZE

    • Ja nie rozumiem jak można pisać i mówić „nie rozumie” zamiast „nie rozumiem”.

  1. a ja nie rozumiem jak można napisać „rozwijała się w wielu kierunkach, bo tak była utalentowana”
    dlaczego w czasie przeszłym ?

    • dlatego, że nie jest w swoim kraju, w którym sie rozwijała jako dziecko ukraińskie we własnym kraju. Tu jest od ponad miesiąca, zanim zacznie sie dalej rozwijać w tym kierunku, w jakim rozwijała i zdobywała profity, to minie wiele czasu. To tak jakby tobie odebrano pracę i zabroniono pracować do czasu aż zostanie wybudowane nowe miejsce pracy.

  2. Przecież to dziecko ! Nie rozumiem rodziców którzy zabierają dzieciństwo swoim pociechą i to wcale nie ważne z jakiego kraju pochodzą a później są tragedie. A ta mama tego dziecka tym wywiadem co chce uzyskać??? Nigdy bym nie zabrała beztroskiego dzieciństwa swojemu dziecku a kiedy ta dziewczynka ma czas na naukę?

    • To nie jest odbieranie dzieciństwa, to po prostu wykorzystanie możliwości i rozwój dziecka. Odbieraniem dzieciństwa są gry komputerowe, ślęczenie przez telewizorem itp. Podziwiam dziewczynkę i wspierających ją rodziców.

  3. To nie jest odbieranie dzieciństwa, to po prostu wykorzystanie możliwości i rozwój dziecka. Odbieraniem dzieciństwa są gry komputerowe, ślęczenie przez telewizorem itp. Podziwiam dziewczynkę i wspierających ją rodziców.

    • Ale beztroskie dzieciństwo to nie są gry komputerowe, ślęczenie przed telewizorem to bycie razem z rodzicami uczenie wartości po prostu miłość w domu . Wspólnie spędzony czas, robienie różnych rzeczy razem to bezcenna wartość dodana dla każdego młodego człowieka.

  4. W ostatnich dziesięcioleciach właśnie na takim rozumieniu „gwiazd” i popularności zbudowaliśmy światopogląd zachodni. Teraz przyszło brutalne otrzeźwienie.

Skomentuj Vira Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick