Alarm bombowy w regionie. Ładunku nie znaleziono

1
Google Maps
Policjanci w regionie otrzymali informację o ładunku wybuchowym podłożonym w jednym ze sklepów należących do niemieckiej sieci marketów. Zarządzono ewakuację wielu budynków w południowej Wielkopolsce, ale bomby nie znaleziono.

W środowy wieczór na terenie południowej Wielkopolski doszło do ewakuacji wielu marketów jednej z niemieckich sieci. Policjanci z powiatowych komend zostali postawieni na nogi i udali się do sklepów, by sprawdzić, czy chodzi właśnie o ten market. Tak było m.in. w Ostrowie Wielkopolskim, Krotoszynie, Pleszewie i Jarocinie, a dzień wcześniej także w Kaliszu czy Pile.

Mimo że niektórzy poddawali w wątpliwość wiarygodność alarmu bombowego, policja nie mogła zlekceważyć tych sygnałów. – Sprawdziliśmy market zlokalizowany przy ul. Dworcowej, ale nie potwierdziły się informacje o ładunkach wybuchowych – mówi portalowi wlkp24.info sierż. sztab. Małgorzata Łusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.

Na razie służby nie informują o zatrzymaniu osoby, która zaalarmowała policję. Jeśli doniesienia o alarmie bombowym, który postawił w stan gotowości funkcjonariuszy w całym kraju okaże się fałszywy, sprawcy może grozić od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick