Afera z urzędem w tle? Gmina Ostrów dementuje: „Wszelkie zarzuty w tej sprawie są pomówieniem”

10
W internecie pojawiły się zarzuty związane z zaległościami w płatności wynagrodzeń przez firmę będącą głównym wykonawcą m.in. remontu budynku Urzędu Gminy Ostrów Wielkopolski. Sprawa jest wielowątkowa i wzbudza wiele kontrowersji. Zarówno urzędnicy, jak i przedstawiciele firmy uważają, że żadnych zaległości ani nieprawidłowości nie ma.

Coraz większym echem rozchodzi się informacja opublikowana we wtorek na fanpage’u „Antyfaszystowski Ostrów Wielkopolski”. Administratorzy opisali sprawę jednego ze swoich czytelników, który – jak czytamy na stronie – był zatrudniony w firmie Her-Ow Sp. z o.o. Firma ta zatrudniła naszego czytelnika przy przebudowie ulicy Młodzieżowej w Ostrowie Wielkopolskim. Osoba ta została zatrudniona tam bez umowy, obiecano jej, że po tygodniu zostanie podpisana umowa o pracę. W tym przedsiębiorstwie wiele osób było zatrudnionych bez żadnej umowy”.

ZOBACZ TEŻ: Nowa siedziba Urzędu Gminy Ostrów Wielkopolski oficjalnie otwarta. Czym się wyróżnia czerwony budynek?

Na fanpage’u czytamy, że wynagrodzenia nie otrzymał do dziś, a sprawą miała zainteresować się m.in. Państwowa Inspekcja Pracy. To jednak nie koniec. W dalszej części tekstu pojawia się wątek remontu nowej siedziby Urzędu Gminy Ostrów Wielkopolski przy ul. Gimnazjalnej 5. Co do tego, czy również przy okazji tej inwestycji byli zatrudnieni pracownicy, którzy nie otrzymali wynagrodzenia bądź otrzymali je z opóźnieniem, nie wiadomo. Nie potwierdza tego także autor wpisu na facebookowej stronie. Zadaje jednak kilka pytań, na które próżno szukać w tekście odpowiedzi: „Czy pracownicy zatrudnieni przy remoncie budynku Urzędu Gminy Ostrów Wlkp. również nie otrzymali wynagrodzenia za swoją pracę? Tego nie wiemy, ale jest to wielce prawdopodobne. Czy władze gminy wiedziały o tym, że firma ta oszukuje, swoich pracowników nie wypłacając im wynagrodzeń i zatrudni ich bez umowy? Tego również nie wiemy. Ciekawe jest również to, że władze gminy nie sprawdziły, że firma ta nie posiada siedziby pod adresem wskazanym w KRS. Firma ta mogła wygrać przetarg na remont budynku przy ulicy Gimnazjalnej 5, gdyż zaoferowała najniższą kwotę za wykonanie tej usługi. Wiedząc, że nie wypłaci wynagrodzenia robotnikom. To wszystko rzuca cień podejrzeń na obecne władze gminy i miasta”.

Poprosiliśmy przedstawicieli urzędu gminy o odniesienie się do tego tematu (miasto nie ma tutaj nic do rzeczy, ponieważ jest to osobny samorząd z siedzibą w innym miejscu). Otrzymaliśmy pisemne oświadczenie (całość poniżej), w którym czytamy, że gmina nie posiada żadnych długów względem głównego wykonawcy. „Wszelkie zarzuty w tej sprawie są pomówieniem wobec Gminy Ostrów Wielkopolski” – czytamy w oświadczeniu.

Urzędnicy wyjaśniają w piśmie także kwestię prawdziwości bądź nie adresu firmy, która była głównym wykonawcą remontu budynku urzędu. „Firma Her-Ow w złożonej ofercie załączyła wypis z Krajowego Rejestru Sądowego z datą 12 kwietnia 2018. Dokument potwierdzał dane firmy, w tym adres. Pismo było opatrzone pieczątką: „za zgodnością z oryginałem”.

Skontaktowaliśmy się z jednym z przedstawicieli firmy w związku z zarzutami, jakie pojawiły się w internecie, a które dotyczą tego przedsiębiorstwa. Odmówił komentarza w tej sprawie.

Oświadczenie wójta gminy Ostrów Wielkopolski

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

10 KOMENTARZE

  1. Potwierdzam firma ma długi wobec pracowników , hurtowni budowlanych oraz w Ośrodku Wypoczynkowym w Antoninie (noclegi pracowników) w nowym miejscu zamieszkania przy u Krotoszyńskiej.Dodatkowo to w tej firmie pracował Gruzin, który spadł z rusztowania w Bieganinie, teraz ma paraliż i jest leczony w Poznaniu. Sprawą wypadku zajmuje się ambasada Gruzji.

  2. Dla mnie aferą jest przyjęcie wykonania pracy od tej firmy. Elewacja od strony kościoła to istne ,,fale Dunaju”. Jak można płacić za tak spartoloną robotę? Cały efekt pięknej czerwonej elewacji uleciał w… kosmos!

  3. Marian J chyba już zapomniał o mieszkańcach Nabyszyc i Wierzbna. Wywalił MZK na zbity pysk bo za drogo a autobusy jeździły często i nawet w sobotę. Teraz mamy prywaciarza 2 kursy i do widzenia. Wystarczyło wyrzucić jeden kurs MZK i byłoby tak samo jak u Filip*********. Ponadto jako emerytka nie mam żadnych ulg. Wyborcy pamiętają.

  4. Kojarzę Krzysztofa Mitmańskiego (razem z braćmi) z Ostrzeszowa z jak najgorszej strony. Kiedyś mieli firmę BUDOMAL. Naciągacze i krętacze – i widzę, że tak im zostało.

  5. Wszyscy oficjele prężyli się jak jeden mąż na otwarciu budynku. Nawet wpisy na ściance były. Co na to wszystko radni z klubu aktywni i niezależni?

  6. Na terenie gminy Łęka Opatowska również prowadzili pracę budowlane (rozbudowa szkoły Siemianice). Podwykonawcą również nie zapłacili za wykonane prace.

Skomentuj Oszukany Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick