Kempiński o swoim pozostaniu w Ostrovii

2

W lipcu, w trakcie przygotowań do nowego sezonu, bliski odejścia z Ostrovii 1909 był jej najlepszy strzelec Tomasz Kempiński, który miał być grającym trenerem Piasta Kobylin. Ostatecznie ,,Kempes” został w Ostrovii. – To głównie dzięki chłopakom z drużyny. Dzięki ich determinacji. Dużo rozmawialiśmy i oni bardzo przekonywali mnie do pozostania. Gdyby tego nie było, to pewnie by mnie już w klubie nie było. Oni jednak sprawili, że podjęta była próba dogadania się z Zarządem i tak też ostatecznie się stało – wyjaśnia nam Tomasz Kempiński. Całość w materiale video.

2 KOMENTARZE

  1. 3
    3

    Tomek ja bardzo Cię szanuje ale myślę że z twojej strony liczy się kasa i nie mów mi proszę że mrugając powiekami że klub bo troszkę nas w konia robisz . Ja wiem że takie czasy liczy się kasa ale czemu nie chcesz tego powiedzieć przecież każdy pracuje i lubi fajnie zarabiać pozdro kibic Ostrovii

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick