DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Tasomix Rosiek Stal z drugą wygraną. Hunter wziął sprawy w swoje ręce!

To nie było wielkie widowisko. Widać, że Energa Czarni Słupsk podobnie jak Tasomix Rosiek Stal, szukają swojej tożsamości. Dużo strat, wiele przestrzelonych rzutów, aż w końcu zacięta końcówka, w której więcej zimnej krwi w żyłach mieli goście. Spora w tym zasługa Jaylina Huntera. Amerykański rozgrywający przez trzy kwarty nie grał wybitnego spotkania, ale w trudnych momentach brał ciężar gry na swoje barki. Z powodzeniem! Goście wygrali w Słupsku 87:84.

Mecz jak dwa poprzednie w wykonaniu żółto-niebieskich. Niezła pierwsza kwarta, bardzo dobra druga i problemy po przerwie. Dobra gra podkoszowego Jakuba Parzeńskiego, skuteczna Daniela Gołębiowskiego pozwoliła ostrowianom prowadzić w pierwszej połowie różnicą 14 punktów. Później, jak mieliśmy okazję oglądać to w poprzednich spotkaniach ofensywa Tasomix Rosiek Stali miała problemy.

Słupszczanie ambitnie gonili w drugiej połowie. W trzeciej kwarcie, kiedy różnica wynosiła już tylko dwa punkty, ważne akcje rozgrywał Aleksander Wiśniewski. 23-latek jak nie trafiał spod kosza, to sprytnie rozgrywał akcje, po których był faulowany, skutecznie wykonując rzuty wolne. Ostatnia kwarta to już popis Jaylina Huntera, który z 19 rzuconych punktów, aż 14 zdobył w ostatnich dziesięciu minutach, zapewniając Stali drugie zwycięstwo w sezonie. Amerykanin miał także 7 asyst oraz 3 przechwyty.

Dla Energi Czarnych Słupsk to z kolei trzecia przegrana z rzędu. Ostrowianie z bilanse 2-1 zajmują siódme miejsce w tabeli PGE Basket Ligi. W niedzielę kolejny wyjazdowy mecz, tym razem do Warszawy na rywalizację z Legią – aktualnym mistrzem Polski.

Energa Czarni Słupsk – Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 84:87 (20:25, 17:24, 24:19, 23:19)
Energa Czarni Słupsk:
Madsen 20, Dimitrijevic 15, Veinot 15, Carpenter IV 12, Grudziński 11, Green 5, Robinson Jr 3, Borowski 2, Stupnicki 1, Pluta 0, Kornacki 0.
Tasomix Rosiek Stal: Hunter 19, Wiśniewski 13, Lips 13, Gołębiowski 12, Parzeński 10, Bobrov 7, Billups 7, Jones 5, Czoska 1.

Napisz do autora

Komentarze (1)
  • RC
    Robert Czarnojańczyk

    poniedziałek, 19 października, 2026

    Panie redaktorze Pana wizytówkę z Glebem na stadionie STALÓWKA nigdy nie Pobije .

    Odpowiedz
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz