DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Ta ustawa już niedługo może dotknąć cały kraj. Chodzi o alkohol [WIDEO]

Zakupy alkoholu po godzinie 22:00 mogą wkrótce przejść do historii. Sejm zdecydowaną większością głosów poparł wprowadzenie nocnej prohibicji w całej Polsce. Za ustawą zagłosowało aż 400 posłów. Teraz wszystko w rękach senatorów i prezydenta.

Nowe przepisy miałyby obowiązywać od stycznia 2027 roku. Między godziną 22:00 a 6:00 alkohol nie byłby dostępny w sklepach i na stacjach benzynowych. Zakaz nie obejmowałby natomiast restauracji, pubów i innych lokali gastronomicznych. W Senacie mogą jednak pojawić się poprawki dotyczące godzin obowiązywania ograniczeń.

A jak do nocnej prohibicji podchodzą samorządy w naszym regionie? W gminie Sieroszewice zdecydowano się już na wprowadzenie ograniczeń. – Uwagę na ten problem zwrócili członkowie Gminnej Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, a w ten głos wsłuchali się radni, którzy podjęli odpowiednie kroki uchwałodawcze – mówi wójt gminy Anatol Piaskowski. W Ostrowie Wielkopolskim, mimo przeprowadzonych konsultacji społecznych, temat nie doczekał się podobnego rozstrzygnięcia. Z kolei w gminie wiejskiej Ostrów Wielkopolski dyskusja wciąż pozostaje otwarta. – Mieliśmy już kilka spotkań i rozmów w tym temacie i wprowadzenie zakazu wciąż pozostaje tematem otwartym. Pamiętajmy, że taką inicjatywę musi podjąć Rada Gminy – mówi z kolei wójt Dariusz Pryczak.

Niewykluczone jednak, że lokalne uchwały wkrótce okażą się zbędne. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, nocny zakaz obejmie cały kraj. A ten jest potrzebny, twierdzą przedstawiciele różnych środowisk. – Mamy poważny problem [z nadużywaniem alkoholu w Polsce – przyp.red.] i ten problem musimy rozwiązać. Wszystko teraz w rękach prezydenta – mówi poseł Jarosław Urbaniak z Koalicji Obywatelskiej. „Za” nocną prohibicją opowiada się też wielu terapeutów uzależnień. – Nocna sprzedaż alkoholu często pozostawała problemem osób uzależnionych, którzy mówią wprost o tym, jak obudzeni w środku nocy musieli zrealizować swoją potrzebę wypicia alkoholu i to oni często szukali takich punktów sprzedaży – zaznacza Daria Ciesielska-Jarych, certyfikowany specjalista terapii uzależnień. Nocna prohibicja jako pierwsza weszła do dużych miast w Polsce, jak Wrocław, Warszawa i częściowo Poznań.

Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz