Złota karta SIM, balia z hydromasażem, szkatułka i kaski Taia Woffindena. Główne licytacje w OCK-u rozkręciły się na dobre.

Po światełku do nieba w Ostrowskim Centrum Kultury rozpoczęły się główne licytacje. Dzięki nim miejscowe konto WOŚP zostanie zasilone kolejnymi dziesiątkami tysięcy złotych. Na najcenniejsze fanty czekało wiele osób. Niektórzy obserwowali licytacje i przeżywali te emocje osobiście. Kolejni brali w nich udział jeszcze bardziej emocjonując się tym, co działo się na scenie i wokół niej.
Rozpoczęto od złotej karty SIM Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po zaciętej licytacji trafiła w ręce anonimowej osoby z Opola, która zadeklarowała, że zapłaci za nią 7 501 zł.
Balia o wartości 20 000 zł „poszła” za 20 001 zł. Prowadzący licytację Szymon Matyśkiewicz w swoim stylu podkręcał emocje i zachęcał do przyłączenia się do tej oraz innych licytacji. Z pozytywnym efektem.
Znaczącą kwotę zdecydował się wyłożyć także nabywca wyjątkowej szkatułki w kolorze czerwonym, który zapłacił za nią 8 000 zł.
Następnie na scenę wniesiono kaski Taia Woffindena, które tuż przed finałem przyleciały prosto z Anglii. Pierwszy został wylicytowany za 5 201 zł, a kolejny – jeszcze drożej. Kibice speedwaya nie chcieli przepuścić takiej okazji. Zapewne będą próbować zdobyć autograf Brytyjczyka, który od nowego sezonu będzie jeździł w barwach Moonfin Malesy Ostrów.
Licytacje, trwają, liczenie pieniędzy – również. Nasza transmisja dobiegła końca, ale nadal możecie śledzić na żywo to, co dzieje się w Ostrowskim Centrum Kultury dzięki streamowi miejscowego sztabu. Poniżej znajduje się okienko z transmisją.
W poniedziałek powrócimy na wlkp24.info i w Telewizji Proart do tematu 34. finału WOŚP, aby podsumować zbiórkę. Bądźcie z nami!
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz