
Od 15 lat do dożywocia grozi 61-letniemu mężczyźnie, który usłyszał prokuratorski zarzut w związku z tym, czego – zdaniem śledczych – dopuścił się w nocy z 27 na 28 października w Krotoszynie. – Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa pokrzywdzonego w ten sposób, że rzucił się na siedzącego na tapczanie pokrzywdzonego. Zaczął go bić, kopać. Skala przemocy, która została zastosowana, miała charakter tak wielki, że doprowadziła do zgonu pokrzywdzonego – informuje Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Jak wynika z ustaleń śledczych, podejrzany usiłował zatrzeć ślady zmywając krew z podłogi. Jednak przeprowadzone oględziny miejsca zdarzenia, przesłuchania oraz pozostałe podjęte czynności doprowadziły do zgromadzenia materiału dowodowego wystarczającego do przedstawienia zarzutu.
– Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa z tym, że wobec ustalenia, że mężczyzna był już uprzednio karany, w tym właśnie za przestępstwo zabójstwa, prokurator przedstawił mu zarzut dopuszczenia się zabójstwa w ramach recydywy kwalifikowanej – dodaje.
Na tym jednak sprawa się nie kończy. Prokurator podkreśla, że „zachodzi konieczność wykonania dalszych badań i uzyskania finalnych opinii biegłych”.
Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz