DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

O włos od zwycięstwa. Cóż za gonitwa ostrowskich koszykarek

Po katastrofalnej pierwszej kwarcie koszykarki KS Basket Ostrovia zdołały odwrócić losy spotkania i nawiązać równorzędną walkę z Lou Tęcza Leszno. Do zwycięstwa zabrakło bardzo niewiele.

Fot. KS Basket Ostrovia

Porażka 6:21 w pierwszej kwarcie meczu pomiędzy KS Basket Ostrovia a Lou Tęczą Leszno mógł zwiastować tylko najgorsze. Część kibiców zapewne pomyślała o zeszłotygodniowym spotkaniu z RMKS-em Xbest Rybnik przegranym 43 punktami. Na szczęście druga odsłona wyglądała już znacznie lepiej.

Biało-czerwone zdobyły w drugiej kwarcie 17 punktów, a więc o trzy mniej od rywalek. Zacięta rywalizacja pozwoliła jednak mieć nadzieję, że jeszcze nie wszystko w tym meczu stracone i tak faktycznie było. Po przerwie gospodynie doszły do głosu jeszcze bardziej wygrywając 17:10. Przed ostatnią częścią rywalizacji podopieczne Mateusza Dwornika miały 11 punktów straty, ale były coraz bardziej rozpędzone.

Przy życiu zespół Ostrovii utrzymywały głównie Magdalena Parysek-Bochniak, Julia Drop, Zofia Świtała i Daria Szatkowska. Magda i Daria rozpoczęły spotkanie na ławce. Po wejściu na boisko dodały jednak wiatru w żagle swojemu zespołowi.

KS Basket Ostrovia poczuła, że może odwrócić losy spotkania. Gospodynie zaczęły grać coraz lepiej i rozpoczęło się wielkie odrabianie strat. Najbliżej remisu było w połowie ostatniej kwarty (57:59) i na niespłena cztery minuty przed końcem (60:61). Zabrakło jednak kropki nad „i”. Następnie zawodniczki z Leszna zdobyły 6 punktów, a biało-czerwone raptem 2.

Czas mijał, trener Dwornik wykorzystywał czas, aby podpowiadać swoim podopiecznym. Grał razem z nimi. Na niespełna półtorej minuty przed końcem zrobiło się 66:67 po rzucie z linii Magdaleny Parysek-Bochniak (wykorzystany jeden z dwóch). Chwilę później Iga Walentowska trafiła z wyskoku za 3. Przez ostatnią minutę żadna z drużyn nie zdołała zdobyć choćby punktu.

Ostrovia po dwóch kolejkach 1. ligi koszykówki kobiet jest bez punków. Za tydzień mecz z niezwykle wymagającym zespołem

KS Basket Ostrovia – Lou Tęcza Leszno 66:70 (6:21, 17:20, 17:10, 26:19)

Ostrovia: M. Parysek-Bochniak 21, J. Drop 14, Z. Świtałą 13, D. Szatkowska 9, A. Ryng 4, M. Cebulska 3, A. Kasprzycka 2, O. Lisiak 0.
Tęcza: M. Szulc 16, I. Walentowska 16, M. Kurkowiak 13, M. Szkop 9, A. Poprawska 6, M. Pietrzak 5, A. Plucińska 4, K. Śledz 1, W. Raczyńska 0.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz