
Drifty i uliczne wyścigi mają miejsce w Czekanowie na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 25 z ulicą Lewkowską, a także w kierunk Lewkowa: „Jest to prosta droga którą kierowcy samochodów wykorzystują do rozwijania dużych prędkości i do urządzania wyścigów w godzinach późno wieczornych i nocnych. Na pobliskim skrzyżowaniu kręcą tzw bączki i jeżdżą bokiem a koledzy którzy są pasażerami tych samochodów nagrywają to telefonami” – pisze czytelnik w wiadomości do naszej redakcji.
Kierowcy i ich pasażerowie spotykają się pod budynkiem dawnej dyskoteki, tam mają pić alkohol, a następnie urządzać samochodowe wyścigi: „(…) jeżdżą specjalnie między domami ulicami i gazuja a z wydechów słychać ogromny hałas i huki od strzelania co zakłóca nocny spokój i budzi ze snu ludzi i małe dzieci które budzą się z płaczem przestraszone. W miejscach spotkań często zostawiają bałagan butelki i puszki po spożytym alkoholu, opakowania bo różnych wyrobach tytoniowych”.
Czytelnik portalu podał również konkretny przykład, który miał miejsce w sobotę po godzinie 23:00. Udało mu się nagrać kierowcę BMW, który swoje „popisy” uskuteczniał tuż przy drodze krajowej nr 25: „Zwracam się z prośbą o nagłośnienie tematu może policja zareaguje i zacznie interweniować też w godzinach wieczornych i nocnych gdy w Czekanowie kierowcy jeżdżą jak na torze wyścigowym podczas takiego driftu czy wyścigów można wpaść na chodnik i rozjechać ludzi którzy tam będą albo spowodować wypadek. Bo w dzień gdy patrole łapią na prędkość to większość kierowców jeździ przepisowo a w nocy gdzy liczba patroli w Czekanowie i okolicy jest znikoma to kierowcy jeżdżą jak się im podoba i robią na drogach bezkarnie co
Policja już zajmuje się tą sprawą. Przypomina o konsekwencjach prawnych dla kierowców, którzy z ulicy urządzają sobie tor wyścigowy. – Od 30 marca 2026 roku za celowe wprowadzanie pojazdu z poślig, tzw. drift grozi mandat karny wysokości minimum 1500-2000 złotych, 10 punktów karnych a do tego utrata prawa jazdy na trzy miesiące. Przepisy obejmują również jazdę na jednym kole. Sąd może nałożyć grzywnę do 30 tysięcy złotych. Kierowcy grozi podwojenie minimalnej kwoty grzywny w przypadku popełnienia tego samego wykroczenia w ciągu dwóch lat.
To nie jedyna lokalizacja na terenie powiatu ostrowskiego, gdzie ryk silników dokucza mieszkańcom. Na początku sierpnia mieszkańcy Ostrowa informowali nas o hałasie, który słychać na Alei Słowackiego oraz w ciągu ulicy Limanowskiego na trasie w kierunku Piasków Szczygliczka.
CZYTAJ: Wyścigi motocyklowe w centrum Ostrowa? Mieszkańcy apelują
Problem nielegalnych wyścigów samochodowych i motocyklowych istnieje nie tylko na terenie powiatu ostrowskiego. Od kilku lat mieszkańcy Jarocina skarżą się na nocne rajdy ulicami miasta. Pędzące po centrum auta, ryk silników, głośny dźwięk wydobywający się z rur wydechowych i odbijający od zwartej zabudowy to codzienność wielu osób. Patrole policyjne wyjeżdżały na ulice po zmroku. Czasami sytuację udało się uspokoić, innym razem niekoniecznie. Władze gminy przekazały jarocińskim policjantom sonometr, a więc urządzenie do pomiaru poziomu hałasu emitowanego przez pojazdy. Mundurowi otrzymali także voucher o wartości 5 tys. zł na zakup profesjonalnego alkomatu.
wtorek, 25 sierpnia, 2026
Raz zrobili akcję, kolejna za 10 lat, bo to w weekendy po nocach trzeba siedzieć i obserwować.
wtorek, 25 sierpnia, 2026
wielki świat w Czekanowie !!! 🙂
tak zmienia się Czekanów dla ciebie mieszkańcu ! 🙂
środa, 26 sierpnia, 2026
Oczywiście policja nie jest zainteresowana.Od lat na wysokości tzw.Domu Kombatanta,przekraczają szybkość,pieszych na przejściu nie mają zamiaru przpuścić,na tymże przejściu wyprzedzają się.Na hulajnogach jeżdżą we dwójkę,znacznie przekraczają szybkość.Policja stoi z radarem i alkomatemi poluje na jadących od świateł na Wysockiej.Żeby było śmieszniej,stoją na przedłużeniu Kom.Par.,ale to już jest Strzelecka.Możliwości ustawienia auta,jest wyjątkowo dużo.