MKS Kalisz gotowy do gry. „Budujemy zespół na lata”

1
Energa MKS Kalisz zajął siódme miejsce podczas zakończonego ostatnio turnieju Szczypiorno Cup. Trener Paweł Rusek dał pograć wszystkim zawodnikom, co w kluczowych momentach miało przełożenie na końcowy wynik. - Dużo grania tutaj mieliśmy, a za dwa tygodnie rozpoczynamy ligę, musiałem sprawdzić wszystkich zawodników - powiedział trener MKS-u.

Zespół z Kalisza debiutował przed rokiem w rozgrywkach Superligi. Pokazał się z bardzo dobrej strony, awansując do play off, w których w pierwszej rundzie odpadł z zespołem PGE Vive Kielce. W Polsce zostali okrzyknięci „czarnym koniem” rozgrywek i najlepszą wizytówką ligi, bo w Arenie Kalisz podczas całego sezonu była najwyższa frekwencja kibiców.

Świetną robotę wykonują tutaj działacze. Kibice także dodają skrzydeł. Przez cały sezon przychodziło tutaj ich najwięcej, nawet jeśli zespołowi nie szło – mówi Krzysztof Łyżwa, wychowanek KPR Ostrovia, aktualnie zawodnik Azotów Puławy.

Zdajemy sobie sprawę, że ten sezon będzie trudniejszy. Nie mamy już statusu beniaminka. Nie będziemy mogli tłumaczyć się frycowym debiutanta. Nie przejmujemy się jednak tym, ciężko pracujemy i gramy dalej – dodaje rozgrywający Energi MKS – Kamil Adamski.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick