
Coraz więcej osób zastępuje tradycyjne wkłady elektrycznymi świeczkami zasilanymi na baterie lub akumulatory. Gdzie one lądują po okresie przydatności? Nie wszyscy zabierają je ze sobą, aby następnie wrzucić do odpowiedniego pojemnika bądź wywieść na PSZOK.
Zdarzało się, że osoby odwiedzające groby zmarłych pozbywały się elektrośmieci wrzucając je do kontenerów na odpady zmieszane, plastik bądź szkło. To stanowiło zagrożenie – mówią przedstawiciele spółek zajmujących się odbiorem i zagospodarowywaniem odpadów.
W ostatnich latach doszło do kilku niewielkich pożarów na terenie składowiska odpadów w Jarocinie. Władze informowały wówczas, że powodem było wyrzucanie elektroodpadów m.in. do odpadów budowlanych, co doprowadziło do pojawienia się ognia.
W tym roku, przed Wszystkimi Świętymi, przy niektórych cmentarzach, pojawiły się nowe pojemniki. Można je zaobserwować m.in. w Poznaniu czy w Jarocinie. Są oznaczone napisami „drobne elektroodpady” bądź „elektrośmieci”. W Jarocinie zorganizowano pilotażową akcję, w którą zaangażowano gminę oraz spółki: ZGO – NOVA i Wielkopolskie Centrum Recyklingu. Jej hasło to: „Zapal znicz – nie śmieciarkę”.
„W specjalnie oznaczonych, niebieskich pojemnikach możecie zostawić m.in. baterie, wkłady na baterie oraz znicze elektryczne. To ważne nie tylko dla środowiska, ale również dla bezpieczeństwa osób pracujących przy odbiorze i sortowaniu odpadów” – informuje spółka WCR.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz