
Po doskonałym meczu w Ostrowie Wielkopolskim i zwycięstwie nad Polonią Piła 58:32, czas na rewanż, który zdecyduje o tym, kto pozostanie w Metalkas 2. Ekstralidze, a kto spadnie. Moonfin Magnus Ostrów ma 26-punktową zaliczkę przed rewanżem na północy Wielkopolski i nie chce zmarnować tej szansy.
Polonia Piła nie miała nic do powiedzenia w pierwszym barażowym meczu Metalkas 2. Ekstraligi w walce o utrzymanie. Moonfin Magnus Ostrów dominował od początku do końca. Stąd tak okazały wynik 58:32. Duża zaliczka przed rewanżem i psychiczny komfort powodują, że zespół prowadzony przez Tomasza Gapińskiego nie powinien się niczego obawiać. A jednak zachowuje pewien dystans. – Tam też się może wydarzyć wszystko, więc pełne skupienie – mówi Jakub Krawczyk. – Zawsze są obawy. Mamy jeszcze 15 wyścigów. Jeszcze się nie utrzymaliśmy – dodaje Tomasz Gapiński. – Odrobić można wszystko. 26 punktów też można odrobić – zaznacza Gleb Czugunow.
Studzenie głów zaczęło się w Ostrowie tuż po meczu z Piłą i pewnie potrwa do chwili, kiedy żużlowcy ponownie wyjadą na tor. A wyjadą w sobotę (3 października) o 17:00. Wieczorem wszystko będzie jasne.
Polonia Piła:
9. Michał Curzytek
10. Wiktor Jasiński
11. Matias Nielsen
12. Benjamin Basso
13. Andreas Lyager
14. Bartosz Lewandowski
15. Dominik Baryłka
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski:
1. Frederik Jakobsen
2. Piotr Rudowicz
3. Jonas Seifert-Salk
4. Gleb Czugunow
5. Chris Holder
6. Paweł Sitek
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz