
Znakomity początek sezonu w wykonaniu UKS-u Piast Poprawa Ostrzeszów. Zespół występujący na zapleczu LOTTO Superligi (1. liga, grupa południowa) rozegrał sześć meczów odnosząc komplet zwycięstw. Na szczególne uznanie zasługuje mecz z wiceliderem i pretendentem do awansu na najwyższy szczebel rozgrywkowy.
Pokonani przez Piasta rywale:
CZYTAJ: Patrycja Tomczak wicemistrzynią świata!
– Nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszego rozpoczęcia sezonu. Z tych sześciu zwycięstw najbardziej doceniamy to nad MATS-em UR Rzeszów, które odnieśliśmy 17 października. To jeden z głównych faworytów do awansu do LOTTO Superligi. Zespół, który ma w swoich szeregach zawodników z przeszłością właśnie w LOTTO Superlidze. Ma też zawodników zagranicznych. Dlatego bardzo nas cieszy, że wygraliśmy na własnym parkiecie 6:4. To był bardzo wyrównany mecz – podkreśla Jarosław Krzywaźnia, prezes UKS-u Piast Poprawa Ostrzeszów.
W tym meczu debiut zanotował Andrej Gacina – Chorwat, jeden z najbardziej rozpoznawalnych obcokrajowców w polskiej lidze i pięciokrotny uczestnik igrzysk olimpijskich. – Jest klasyfikowany na 62. pozycji w światowym rankingu, a w najlepszym momencie kariery był na miejscu 18. Ma bardzo duże doświadczenie i ogromne umiejętności. Na pewno w bardzo dużym stopniu pomógł nam w tym meczu, ale nie można zapominać też o świetnej dyspozycji naszych młodych zawodników. Michał Gawlas – komplet punktów (2,5), Dawid Michna – 1,5. A bardzo ambitną postawę pokazał też Antek Witkowski. Niewiele zabrakło mu do zdobycia punktów. Ale dyspozycja całego zespołu zasługuje na uznanie – podkreśla prezes klubu.
Zespół miał spore problemy przed tym meczem, bo Koreańczyk, reprezentujący barwy UKS-u, nie mógł przylecieć, Michał Bańkosz doznał zapalenia rogówki i jego występ także nie mógł dojść do skutku.
Zespół UKS-u ma miesięczną przerwę od grania. Wróci do rywalizacji 26 listopada (czwartek) o 18:00. Rywalem będzie BKS Stal Bielsko-Biała – trzeci zespół w tabeli, który ma taki sam bilans punktowy, jak MATS UR Rzeszów – wicelider. Co ciekawe, drużyna z Bielska uległa właśnie rywalom z Rzeszowa.
Ostrzeszowski zespół chciałby zakończyć rok bez straty punktów. To ambitny cel, ale możliwy do zrealizowania biorąc pod uwagę, że UKS chce walczyć o awans do LOTTO Superligi.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz