DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Co za mecz! Moonfin Magnus Ostrów o krok od utrzymania

Znakomity mecz Moonfin Magnus Ostrów. Żużlowcy nie pozostawili u siebie złudzeń Polonii Piła i zrobili ogromny krok w stronę utrzymania.

Fot. Anna Kłopocka / TŻ Ostrovia

Takiej jazdy kibice oczekiwali od Moonfin Magnus Ostrów przez cały sezon. A doczekali się dopiero w pierwszym z dwóch meczów o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze. Ostrowscy żużlowcy całkowicie zdominowali Polonię Piła wygrywając 58:32.

Pełna dominacja była widoczna od początku do końca. Gospodarze wygrali na Stadionie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim cztery pierwsze biegi wychodząc na prowadzenie 18:6. Po dwóch remisach w kolejnych znowu zaczęli powiększać przewagę i szybko zrobiło się 29:13.

Podopieczni Tomasza Gapińskiego przegrali tylko dwa starty – w 8. biegu, kiedy to zawodnicy Polonii nie dali wygrać Jakubowi Krawczykowi, a wcześniej praktycznie wyeliminowali z walki choćby o punkt Pawła Sitka. Goście wygrali jeszcze na pocieszenie w 15. biegu, kiedy już absolutnie wszystko w tym spotkaniu było przesądzone. Wygrał Matias Nielsen przez Wiktorem Jasińskim, a z punktem dla Ostrovii dojechał Frederik Jakobsen.

Ostrowscy zawodnicy spisali się doskonale:

  • Frederik Jakobsen – 11+1 pkt.
  • Chris Holder – 12+1
  • Gleb Czugunow – 11+3
  • Jonas Seifert-Salk – 6+2
  • Jakub Krawczyk – 11
  • Paweł Sitek – 3+1
  • Nikodem Łuczak – 4

W zespole rywali tylko Wiktor Jasiński i Matias Nielsen odnotowali dwucyfrowe wyniki.

Choć zwycięstwo pokazuje pełną dominację, to jeszcze nie koniec walki o utrzymanie. Rewanżowy mecz w Pile już za tydzień – 3 października (sobota) o 17:00.

Napisz do autora

Komentarze (2)
  • Z
    Zibi

    niedziela, 27 września, 2026

    Panowie jak tego nie obronicie to brak mi słów po takim koszmarnym sezonie kibicom należy się utrzymanie i tego wam życzę

    Odpowiedz
  • O
    obiektywny

    poniedziałek, 28 września, 2026

    Ja mam nadzieję, że po kompromitacji Holdera z silnikami (dla niewiedzących – dostał silnik od trenera i w końcu zrobił sensowny wynik, eksmistrz świata przez cały długi sezon nie znalazł odpowiednich ustawień – śmiechu warte) miasto odetnie finansowanie tych gwiazdorków-amatorów i przeznaczy te pieniądze np na remont dziurawych dróg. Żużelek niech sobie jest za prywatne pieniądze tych, którzy chcą się nimi dzielić. Ten sezon to pokazał dobitnie, że szkoda marnować niemałe złotówki. Nawet trybuny świecą pustkami więc i elektorat maleje.

    Odpowiedz
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz