Kiedy Anwil Włocławek przyjeżdża do Ostrowa Wielkopolskiego spodziewaj się niespodziewanego. Tak jednym zdaniem można zareklamować mecze pomiędzy tymi zespołami, które od lat elektryzują kibiców koszykówki w całej Polsce. Nie inaczej było w 10. kolejce Orlen Basket Ligi. Drużyna Stali zagrała mecz bliski perfekcji i rozniosła w pył wyżej notowanego rywala 104:89. Znów na parkiecie, zwłaszcza w pierwszej połowie brylował Daniel Gołębiowski, który już do przerwy rzucił 20 punktów dla zespołu gospodarzy.

Pierwszy mecz po przerwie reprezentacyjnej zawsze jest zagadką, kiedy rodzą się pytania, czy w dobrą stronę poszliśmy podczas treningów, kiedy nie możesz tego sprawdzić w grze o stawkę. Czwartkowe spotkanie pokazało, że sztab szkoleniowy żółto-niebieskich obrał bardzo dobry kierunek, pod nieobecność Andrzeja Urbana, który był w tym czasie z kadrą Polski. – Dziękuje przede wszystkim moim współpracownikom, trenerom. Przede wszystkim Konradowi Kaźmierczykowi. Chłopcy wykonali w ostatnim czasie świetną pracę, dzięki czemu dziś możemy cieszyć się z wygranej – powiedział po meczu Andrzej Urban.
– W tak wyrównanej lidze aspekt wolicjonalny jest bardzo istotny. To pokazała nam dzisiaj Stal w pierwszej połowie. Atakowali, świetnie bronili, byli po prostu od nas lepsi dzisiaj. To trzeba oddać drużynie Andrzeja Urbana, która jak poczuje krew i się rozpędzi, później jest ją bardzo trudno zatrzymać – dodał Grzegorz Kożan, szkoleniowiec Anwilu.
Stal już do przerwy prowadziła 57:35. Kluczowa była trzecia kwarta, w której gospodarze nie pozwolili sobie na odwrócenie losów spotkania. Wręcz przeciwnie. Żółto-niebiescy z każdą kolejną minutą powiększali przewagę, która w pewnym momencie wynosiła już 31 punktów! (78:47). Ostatnie minuty były już zdecydowanie słabsze dla Stali. – Chyba zabrakło nam tej energii, której tyle daliśmy przez pierwsze 30 minut. Najważniejsza jest jednak wygrana i to zdecydowana – podkreślił Daniel Gołębiowski, kapitan Stali.
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski – Anwil Włocławek 104:89 (27:17, 30:18, 28:21, 19:33)
Tasomix Rosiek Stal: Gołębiowski 22, Gibson 18, Laster Jr. 17, Saoka 13, Pluta 9, Jackson 9, Mejeris 8, Czoska 6, Brzović 2, Rutecki 0, Smektała 0.
Anwil: Fridrikkson 13, Kołodziej 11, Pearson 11, Slaughter 10, Lockett 10, Michalak 9, Słupiński 7, Borowski 7, Mucius 6, Łazarski 5.
czwartek, 4 grudnia, 2025
To gdzie to video?
czwartek, 4 grudnia, 2025
Stalówka show ! Brawo ! Nie ukrywam jednak że to niespodzianka.
piątek, 5 grudnia, 2025
Witam . Pragnę pogratulować i podziękować trzem ludziom . Pawłowi Matuszewskiemu , Grzesiowi Ardeliemu i Andrzejowi Urbanowi . Ta praca wykonana przed sezonem dziś daje efekty. 11 lat Paweł Matuszewski finansował Stal to nie małymi pieniędzmi a wy nawet mu dziękuję nie powiedzieliście po dziś dzień . Wstyd kibice
piątek, 5 grudnia, 2025
ale za co podziękować Matuszewskiemu ??? za te wielokrotne najprzeróżniejsze akcje , czy za haniebną chęć sprzedaży klubu latem do Starogardu
Ardelli ??? Jemu można podziękować za wstyd z Włocławka i za wiele innych występków , niech on już wraca do siebie do Zgorzelca
piątek, 5 grudnia, 2025
Podziękować Pawłowi za to że mimo tacy jak ty mu ubliżają a On jest największym sponsorem z miastem . Jak piszesz że za różne akcje to napisz jakie . Grzegorz zapłacił karę i ciężko pracuje by ten klub istniał bez niego w sztabie zarządu było by ciężko to wszystko ogarnąć
sobota, 6 grudnia, 2025
czyli sam się przyznał Pan że nowe rozdanie w klubie to fikcja że pan matuszewski nadal rządzi z tylnego fotela
Brawo ale my wszyscy o tym wiemy przekonujemy się na co dzień na grupie whatap miłośników i sponsorów
wszyscy tańczą jak pan paweł chce takie szopki tylko w ostrowie
Co do pana ardelliego to szkoda mi czasu żeby o nim się wypowiadać on nie wie co to ciężka praca jest mistrzem w dwóch innych kwestiach
sobota, 6 grudnia, 2025
Imiona i nazwiska piszemy z dużych liter panie olek.
sobota, 6 grudnia, 2025
w tym wypadku nie ma szacunku nie ma dużych liter jie zasługują
niedziela, 7 grudnia, 2025
Olek po tym traktujesz innych w dyskusji pokazuje kim jesteś . Paweł nie steruje klubem ponieważ jest to spółka i ją zarządza prezes Krzysztof Wawrzyniak . Po drugie ostanie miesiące Paweł jest zajęty poważnymi inwestycjami i nie ma nawet czasu na sterowaniem klubem . Nie chce być nie grzeczny ale człowiek który wpompował potężne pieniądze w Ostrowski klub naszą STALÓWKĘ musi się mierzyć z takim hejtem . Już nie długo nikt już nie włoży w ten klub żadnych pieniędzy. Druga liga to będzie max jak się nie zastanowicie nad tym co robicie i piszecie