Ostrovia w finale! Takich emocji dawno nie było w Ostrowie

14
Sporo siwych włosów przybyło wszystkim, którzy stawili się w niedzielę na Stadionie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim. Ostatni bieg wygrany przez parę Sam Masters - Tomasz Gapiński zdecydował o awansie Arged Malesy TŻ Ostrovia do finału Nice 1. Ligi Żużlowej. Gospodarze wygrali 50:40, odrabiając dziewięcio-punktową stratę z pierwszego meczu w Gnieźnie. Na wysokości zadani stanęli wszyscy żużlowcy Ostrovii, których czeka teraz starcie z ROW-em Rybnik, który w drugim półfinale wyeliminował Unię Tarnów.

Ten mecz nam uciekał, robiło się bardzo gorąco. Tomek z Samem stanęli jednak na wysokości zadania i zapewnili nam awans do finału. Dziękuję wszystkim kibicom za ten doping, byliście wielcy, pomogliście nam w wygranej – mówił po meczu Mariusz Staszewski, trener Arged Malesy TŻ Ostrovia po ostatnim biegu, który zdecydował o awansie ostrowian do finału.

I trudno się nie zgodzić z trenerem Ostrovii. Upadek w pierwszym biegu Tomasza Gapińskiego, wykluczenie Nicolaia Klindta z 9. biegu oraz nierówna jazda Grzegorza Walaska i Saszki Łoktajewa zdecydowała, że Start Gniezno przed ostatnim biegiem był bardzo blisko finału. Po 14. gonitwach Ostrovia prowadziła 45:39 i do pełni szczęścia potrzebne było podwójne zwycięstwo w ostatnim biegu.

Pod taśmą stanęła najlepsza para Ostrovii, czyli Tomasz Gapiński i Sam Masters. Mimo nieudanego startu, gospodarze pokonali duet Oliver Berntzon – Oskar Fajfer i zapewniła sobie awans do finału. Ostrowianie odrobili dziewięciopunktową stratę z pierwszego meczu w Gnieźnie. – Zrobiłem wszystko co mogłem pod względem taktycznym. Moi najlepsi zawodnicy jechali sześć razy. Ostrovia pokazała w ostatnim biegu, że była dzisiaj minimalnie lepszym zespołem od nas i zasłużenie awansowała do finału – powiedział po meczu Rafael Wojciechowski, menedżer Startu Gniezno.

Teraz przed Ostrovią przygotowania do dwumeczu finałowego. Pierwsze spotkanie za dwa tygodnie w Ostrowie Wielkopolskim. Rywalem ROW Rybnik, który w drugim półfinale wyeliminował Unię Tarnów. Przegrany finału pojedzie w barażu o Ekstraligę ze Stalą Gorzów.

Arged Malesa TŻ Ostrovia – 50 (90):
9. Nicolai Klindt – 8+1 (1,2*,w,3,2)
10. Aleksandr Łoktajew – 5 (0,3,2,0)
11. Tomasz Gapiński – 10+2 (u,3,2*,3,2*)
12. Sam Masters – 11 (3,1,3,1,3)
13. Grzegorz Walasek – 8 (3,2,2,1,0)
14. Kamil Nowacki – 4 (3,0,1)
15. Marcin Kościelski – 4+2 (2*,2*,0)

Car Gwarant Start Gniezno – 40 (89):

1. Oskar Fajfer – 12 (3,2,3,2,1,1)
2. Jurica Pavlic – 8+2 (2*,0,1,2*,0,3)
3. Oliver Berntzon – 13 (2,3,3,3,2,0)
4. Mirosław Jabłoński – 3 (1,1,1,-)
5. Adrian Gała – 3 (1,1,1,-,-)
6. Mateusz Błażykowski – 0 (0,0,0)
7. Kevin Fajfer – 1 (1,0,0)

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

14 KOMENTARZE

    • 11

      Mniej wiecej idzie to tak:
      Klindt: „Jestem bardzo szczęśliwy. Było bardzo nerwowo do końca. 8 punktów przewagi, 6, 4, przewaga ciagle się zmieniała. Myśle, że odpuściliśmy/przepuściliśmy kilka punktów w spotkaniu, których nie powinniśmy ale to jest przecież prawie jak finał. bardzo, bardzo napiete spotkanie. Bardzo się cieszę, że Gapa i Sam wykonali znakomitą robotę w ostatnim biegu.”

      Sam: „Było duże ciścienie przed biegiem 15 ale ja i Gapiński dobrze razem jechaliśmy i wygraliśmy wygraliśmy 5:1. Fani/kibice całkowicie oszaleli, fajnie to zobaczyć”.
      Jego cieżęj zrozumieć bo ma dość mocny akcent.

  1. 11

    Super emocje, bravo Ostrovia, będzie ciężko wygrać dwumecz z Row Rybnik ale w tym sporcie wszystko jest możliwe, mimo to zawodnicy Arged Malesa sprawili niespodziankę w tym sezonie jako beniaminek I ligi, panowie J i A Garcarek w dużym stopniu przyczynili się do tego sukcesu, Bravo!

  2. 4
    7

    Z rowem na pewno nie wygramy bo nie stać nas na e-lige a większy pożytek z tych czterech męczy do objechania w tym dwa u nas . Niema kto unas walczyć o wyższe cele
    Walasek to emeryt on tylko chce kasę z kontraktu a jak widać po jego walce na torze to napewno nie będzie umierał za ostrovie nigdzie mu tyle nie zapłacą co tutaj .

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick