Zakład Ubezpieczeń społecznych już drugi miesiąc przelicza emerytury przyznane lub przeliczone w czerwcu w latach 2009-2019. Jak mówią przedstawiciele tej instytucji, do tej pory stosowano mniej korzystny przelicznik. To oznacza, że po przeliczeniu świadczenia mogą wzrosnąć. O ile?

Większość emerytów w Polsce nie szasta pieniędzmi. Świadczenia nie są najwyższe, a wydatków nie brakuje. W ostatnich latach albo szalała inflacja, albo rosły ceny. Trudno było o stabilizację, w związku z tym wiele starszych osób dwa razy się zastanawiało przed wydaniem choćby złotówki. Wkrótce ich świadczenia mogą wzrosnąć. Tak zapowiedział Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
„Większość przeliczonych świadczeń będzie wyższa” – podkreślają przedstawiciele ZUS-u. „Na podstawie ustawy z 5 sierpnia 2025 r. przeliczyliśmy 23,3 tys. świadczeń wypłacanych w styczniu 2026 r. Większość klientów zyska po przeliczeniu. 19,5 tys. osób (84 proc.) otrzyma wyższą wypłatę, a 3,8 tys. osób (16 proc.) nie zyska na przeliczeniu, czyli będzie otrzymywać tyle, co dotychczas” – dodają.
Jak wynika ze statystyk Zakładu, więcej zyskać mogą kobiety (66 proc. świadczeń, które mają zostać przeliczone) niż mężczyźni (34 proc.). A ile zyskają. „Średnio o ponad 200 zł” – dowiadujemy się w ZUS-ie. „Dzięki nowym zasadom świadczeniobiorcy zyskali średni 203,80 zł miesięcznie” – podkreślają pracownicy tej instytucji.
Przeliczenia są wykonywane automatycznie. Emeryci nie muszą składać żadnych wniosków. Urzędnicy zamierzają uporać się z tą kwestią do końca marca.
—
Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz