
Przez cały okres świąteczny policjanci ze wszystkich powiatów południowej Wielkopolski kontrolowali drogi oraz kierowców. Mimo próśb i apeli, wciąż zdarzają się kierowcy, którzy do samochodu decydują się wsiąść po alkoholu. – Od 3 kwietnia do dzisiejszego poranka doszło do 1 wypadku drogowego. Policjanci odnotowali również 10 kolizji drogowych. Niestety mimo zaostrzonych kar 9 kierujących postanowiło wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu – mówi podkom. Patrycja Naczke z ostrowskiej komendy policji.
Rekordzistą okazał się 37-latek, który na rondzie na ulicy Poznańskiej postanowił jechać… prosto. Stracił panowanie nad samochodem i uderzył w ogrodzenie posesji. Badanie alkomatem wykazało dwa promile alkoholu.
CZYTAJ: Pijany wypadł z ronda w Ostrowie. 37-latek w rękach policji
Kierowców nad podwójnym gazie zatrzymano także na terenie powiatu jarocińskiego. – Doszło do dwóch zdarzeń z udziałem nietrzeźwych. Ich stan nie pozwolił im zapanować nad pojazdem i podczas ich szaleńczej jazdy, uszkodzone zostały inne pojazdy. Łącznie zatrzymaliśmy trzech nietrzeźwych kierowców – informuje asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy KPP w Jarocinie.
W powiecie krotoszyńskim przebadano 1,5 tysiąca kierowców. Z ruchu wyeliminowano dwóch kierowców oraz jednego rowerzystę, którzy wydmuchali zakazane promile. Z kolei w powiecie pleszewskim w ręce policjantów wpadł 61-letni mieszkaniec Pleszewa. – Po sprawdzeniu w systemach policyjnych okazało się, że mężczyzna posiada zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na cztery lata od grudnia 2025 roku do sierpnia 2029 rok – przekazuje mł. asp. Monika Kołaska z KPP w Pleszewie.
Wszyscy kierowcy zatrzymani przez policję, odpowiedzą za jazdę pod wpływem alkoholu. Za to przestępstwo grozi kara wysokiej grzywny, zakazu prowadzenia pojazdów, a nawet trzy lata więzienia.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz